Zasługują na więcej

1 dzień temu

Pracownicy walczą z władzami miasta o lepsze zarobki.

23 stycznia 2026 r. odbyły się rokowania w ramach sporu zbiorowego Pracodawcy z Zarządem Podkarpackiego Związku Zawodowego Pracowników Pomocy Społecznej. Rokowania zakończyły się niepowodzeniem – podpisaniem protokołu rozbieżności. Pracodawca nie wyszedł z żadną propozycją.

Pracownicy żądają wyrównania ich wynagrodzeń z wynagrodzeniami pracowników Urzędu Miasta Krosna. Różnice między średnimi wynagrodzeniami zasadniczymi brutto na takich samych kategoriach zaszeregowania wynoszą choćby 1500 zł mniej dla pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. W jednym z pism Urząd Miasta twierdził, iż urzędnicy miasta wykonują bardziej wielowymiarową, złożoną pracę administracyjną, podczas gdy pracownicy MOPRu zajmują się wyłącznie pomocą społeczną.

Pracownicy MOPRu nie zgadzają się na deprecjonowanie pracy pracowników pomocy społecznej, którzy wykonują dla mieszkańców Krosna profesjonalne usługi. Zajmują się pieczą zastępczą, osobami niepełnosprawnymi, bezdomnymi, doznającymi przemocy domowej. W mieście Krośnie, gdzie statystyki demograficzne są nieubłaganie i osoby w wieku poprodukcyjnym stanowią niemal 30% wszystkich mieszkańców miasta, do kogo zwrócą się o pomoc? Do Urzędu Miasta czy MOPRu? – pytają.

Spór wsparli działacze Razem Podkarpackie. – „Pracownicy MOPR to nie niewidzialni urzędnicy. To fundament miasta! Chcemy to podkreślić z całą mocą: usługi świadczone przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie są absolutnie najważniejsze dla zdrowego rozwoju Krosna i całego regionu. To pracownicy MOPR są na pierwszej linii frontu walki z ubóstwem, wykluczeniem, przemocą i kryzysami rodzinnymi. To oni podtrzymują siatkę bezpieczeństwa społecznego, bez której nasze miasto pogrążyłoby się w chaosie. To oni każdego dnia wykonują pracę o ogromnej wartości społecznej, dbając o najsłabszych i najbardziej potrzebujących mieszkańców. Ludzie, którzy na co dzień mierzą się z ludzką tragedią, zasługują na coś więcej niż tylko na poczucie bycia obywatelem drugiej kategorii we własnym miejscu pracy. Zasługują na GODNOŚĆ. A godność zaczyna się od godziwej pensji” – mówi Duszan Augustyn z Razem.

Idź do oryginalnego materiału