Zielone kompetencje. Rynek pracy zmienia się szybciej niż dostępne umiejętności

1 godzina temu

Zapotrzebowanie na tzw. zielone kompetencje rośnie w całej Unii Europejskiej znacznie szybciej niż ogólne zatrudnienie – wynika z danych przytaczanych przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). W Polsce już co trzecia oferta pracy zawiera wymagania związane z odpowiedzialnością społeczną biznesu. Niedobór tych umiejętności zaczyna ograniczać rozwój firm i ich konkurencyjność.

Zielone kompetencje przestają być niszą


Transformacja gospodarki w kierunku zeroemisyjności i gospodarki obiegu zamkniętego zmienia oczekiwania wobec pracowników. Kompetencje związane z ESG, energetyką odnawialną czy zarządzaniem łańcuchem dostaw zyskują na znaczeniu w wielu obszarach działalności firm.


Dotyczy to nie tylko kadry zarządzającej. Zielone umiejętności są coraz częściej wymagane także w działach HR, logistyce, zarządzaniu łańcuchem dostaw czy operacjach.


– Dane z rynku pracy nie pozostawiają wątpliwości: zielone kompetencje przestają być niszową specjalizacją, a stają się jednym z kluczowych zasobów firm. Skoro w Unii Europejskiej liczba miejsc pracy związanych z zieloną transformacją rosła w ostatnich latach siedmiokrotnie szybciej niż ogólne zatrudnienie, a w Polsce już co trzecia oferta pracy zawiera wymagania z obszaru odpowiedzialności społecznej, to mówimy o trwałej zmianie struktury rynku – mówi Krzysztof Gulda, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Dane z rynku pracy potwierdzają trend


Raport Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazuje, iż w 2024 roku co trzecia oferta pracy w Polsce zawierała wymagania związane ze społeczną odpowiedzialnością biznesu.


Podobny trend widać w całej Unii Europejskiej. Analiza Europejskiej Agencji Środowiskowej pokazuje, iż w latach 2010-2022 liczba miejsc pracy w sektorze związanym z ochroną środowiska wzrosła o 69 proc. W tym samym czasie ogólne tempo wzrostu zatrudnienia było siedmiokrotnie niższe.


Mimo rosnącego zapotrzebowania pracodawcy mają trudności ze znalezieniem odpowiednich pracowników. Zielone kompetencje są stosunkowo nowe i wciąż mało rozpowszechnione.


– Inwestowanie w rozwój zielonych umiejętności pracowników to dziś element zarządzania ryzykiem i konkurencyjnością, a nie koszt dodatkowy – mówi Gulda.


Sytuację komplikuje niski poziom bezrobocia. Oznacza to ograniczoną dostępność kandydatów na rynku pracy. Dodatkowo edukacja w tym obszarze nie nadąża za zmianami gospodarczymi. Jak wskazują dane European Training Foundation, tylko co dziesiąta osoba w Europie uczestniczy w inicjatywach uczenia się przez całe życie.

Fundusze UE wspierają transformację


W odpowiedzi na te wyzwania rośnie zainteresowanie szkoleniami z zakresu ESG i zrównoważonego rozwoju. Pracownicy uczą się m.in. zbierania i analizowania danych potrzebnych do raportowania ESG.


Przykładem są szkolenia „Zrównoważony rozwój w MŚP” realizowane w ramach Akademii PARP. Obejmują one m.in. planowanie działań w zakresie gospodarki niskoemisyjnej i obiegu zamkniętego. Dodatkowe kursy są dostępne w Bazie Usług Rozwojowych PARP.


Rozwój zielonych kompetencji wspierają również Fundusze Europejskie dla Rozwoju Społecznego (FERS). Programy realizowane przez PARP oferują przedsiębiorcom szkolenia i doradztwo.


Jednym z przykładów jest inicjatywa „GOZ – to się opłaca”, która pomaga wdrażać rozwiązania gospodarki obiegu zamkniętego. Uczestnicy zdobywają wiedzę m.in. z zakresu analizy łańcucha wartości, projektowania produktów pod kątem ponownego użycia czy zarządzania odpadami.


Kolejnym programem jest „Zielone rekomendacje”, który oferuje dofinansowanie działań wspierających transformację przedsiębiorstw.

Zielone kompetencje to przewaga konkurencyjna


Eksperci wskazują, iż rozwój zielonych kompetencji przestaje być wyłącznie odpowiedzią na regulacje. Coraz częściej staje się elementem budowania przewagi konkurencyjnej.


– Rozwój zielonych kompetencji przestaje być wyłącznie spełnianiem regulacji – coraz częściej staje się realnym atutem biznesowym. Przedsiębiorstwa ograniczają koszty, budują zaufanie klientów i lepiej radzą sobie w zmiennych warunkach gospodarczych. Proces udziału w programach jest przy tym uproszczony: szybka aplikacja online, wsparcie operatorów oraz dostęp do usług rozwojowych sprawiają, iż zieloną transformację można rozpocząć bez przeszkód – dodaje Krzysztof Gulda.


W kolejnych latach znaczenie tych kompetencji będzie rosło wraz z zaostrzaniem regulacji i postępującą transformacją gospodarczą.





  • Nowe prawo UE uderza w nadprodukcję odzieży. Koniec z paleniem ubrań

  • Gminy rozliczają system kaucyjny. Pierwsze dane o recyklingu już w raportach

  • Firmy inwestują w wellbeing, pracownicy kręcą głową. „To bardziej PR niż pomoc”

  • Hakerzy polują na dane pacjentów. Polska wśród głównych celów

Idź do oryginalnego materiału