Zmiana czasu w zimowy już za chwilę. Przysługuje ci specjalny dodatek z pracy

3 miesięcy temu
W Polsce zmiana czasu z letniego na zimowy zawsze wypada w ostatnią niedzielę października. Przestawiamy wówczas zegarki z 3.00 na 2.00, czyli śpimy godzinę dłużej. Niektórzy są jednak wtedy w pracy. Wbrew pozorom mogą wyjść na tym lepiej niż śpiochy.
Zmiana czasu co roku budzi te same emocje i zwykle nie są one pozytywne. Przestawianie zegarków oznacza rozregulowanie snu, utrudnioną koncentrację oraz gorsze samopoczucie, zwłaszcza u osób pracujących na zmiany. Dla wielu to niepotrzebny relikt, który więcej szkodzi, niż pomaga. Mimo rosnącej krytyki wciąż obowiązuje, a jego skutki najbardziej odczuwają pracownicy nocni.


REKLAMA


Zobacz wideo Zmiana czasu może być śmiertelna w skutkach


Zmiana czasu a praca w nocy. Co mówią na ten temat przepisy?
W 2025 roku zmiana czasu z letniego na zimowy nastąpi 26 października. Niektórzy dzięki temu pośpią godzinę dłużej, inni natomiast godzinę dłużej będą musieli pracować. Prawo przewiduje jednak dla nich finansową rekompensatę. Wszystko dlatego, iż zgodnie z art. 129 Kodeksu pracy "czas pracy nie może przekraczać 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy".


W przypadku zmiany czasu osoba pracująca w nocy faktycznie spędza w pracy 9 godzin zegarowych, choć ma zaplanowane 8. Zgodnie z art. 151 Kodeksu pracy za pracę w godzinach nadliczbowych przysługuje normalne wynagrodzenie plus dodatek 50 proc. (w dni powszednie) albo 100 proc. (w nocy, w niedziele i święta) stawki godzinowej.


Zmiana czasupexels.com/Anastasiya Vragova


Jak liczyć godziny pracy przy zmianie czasu? Szef musi ci zapłacić
W standardowym systemie czasu pracy 8 godzin dziennie to norma. Większa liczba to potencjalnie nadgodziny. Z kolei tradycyjna nocna zmiana trwa zwykle od 22 do 6. Kodeks pracy nie robi wyjątku z powodu zmiany czasu. Liczy się rzeczywisty czas pracy. Pracodawca powinien więc zapłacić pracownikowi za dodatkową godzinę jak za nadgodzinę, czyli wynagrodzenie za tę jedną godzinę plus dodatek w wysokości 100 proc. (noc, niedziela). Zobaczmy to na przykładzie: ktoś pracuje na etacie i ma stawkę godzinową 35 zł brutto. Dodatek 100 proc. za pracę nadliczbową w nocy to 350 zł (100 proc. razy 35 zł). Razem za dziewiątą godzinę wychodzi więc 70 zł brutto. Oczywiście od tej reguły istnieją wyjątki, tj. wielu pracodawców dostosowuje grafik do zmiany czasu (np. skraca zmianę w pracy), oddaje godzinę wolnego w innym dniu albo pracownik pracuje po prostu w równoważnym systemie czasu pracy, gdzie dobowy czas może być przedłużony, np. do 12 godzin.


Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału