Tramwaj przyjedzie punktualnie, choćby jeżeli za oknem pada. Gorzej, jeżeli chcesz nim kierować, a nie masz z czego zapłacić rachunków przez najbliższe cztery miesiące…
Do biura poselskiego Pauliny Matysiak zgłosiły się osoby zainteresowane pracą motorniczego we wrocławskim MPK — z pytaniami, na które trudno było znaleźć odpowiedź na stronie spółki. Posłanka skierowała interwencję do zarządu MPK Wrocław. Odpowiedź przyszła w połowie kwietnia i przynosi konkretne informacje. Choć nie wszystkie są budujące.
Kilka miesięcy kursu bez gwarancji
Szkolenie na motorniczego trwa od trzech do czterech miesięcy. Pierwsze pięć dni to blok zajęć teoretycznych — 53 godziny w sali. Potem przychodzi czas na 60 godzin jazd z instruktorem, ustalanych indywidualnie z uwzględnieniem dyspozycyjności kursanta.
Sam kurs jest bezpłatny. Ale tu adekwatnie kończy się finansowe wsparcie ze strony spółki. Kursant podpisuje umowę o warunkach szkolenia — i to tyle. Nie jest pracownikiem MPK, nie dostaje wynagrodzenia. Co ważne: przez cały czas trwania kursu nie jest objęty ubezpieczeniem społecznym ani zdrowotnym. Przez kilka miesięcy jest — formalnie rzecz biorąc — w zawieszeniu.
Jest wyjście, ale nie dla wszystkich
MPK przyznaje, iż istnieje możliwość zatrudnienia w trakcie kursu — na stanowisku pracownika gospodarczego. Tylko iż to rozwiązanie dotyczy wybranych kandydatów, którzy sami wyrażą zainteresowanie, a miejsc jest ograniczona liczba. Kto pierwszy, ten lepszy. I kto odważy się zapytać.
Pełne zatrudnienie jako motorniczy następuje dopiero po ukończeniu kursu i zdaniu egzaminu — gwarantuje to podpisana umowa szkoleniowa. Do tego momentu trzeba jednak jakoś przeżyć.
Spółka: można pogodzić kurs z pracą
MPK Wrocław nie widzi tu systemowego problemu. Według zarządu większość kursantów aktualnie uczestniczących w szkoleniu pracuje równocześnie u innych pracodawców i bez trudności łączy kurs z etatem. Argument? Elastyczny grafik zajęć — szkolenia prowadzone są w godzinach od 6:00 do 22:00 oraz w soboty, co ma pozwalać na swobodne dopasowanie do rytmu pracy zawodowej.
Może i tak. Elastyczny grafik to jednak nie to samo co ubezpieczenie zdrowotne — a jazdy próbne to nie spacer.
22 wakaty, a system bez zmian
W chwili przygotowywania odpowiedzi MPK Wrocław miało do obsadzenia około 22 etatów motorniczych. Spółka ocenia, iż prowadzone działania rekrutacyjne — kampanie, sprawny nabór, kilkumiesięczne szkolenia — wystarczają do bieżącego pokrycia tych potrzeb kadrowych.
Wynagrodzenia za udział w kursie nie będzie. Ze względu na duże zainteresowanie szkoleniem spółka nie planuje zmiany tego modelu. Deklaruje za to bieżące monitorowanie sytuacji i gotowość reagowania na zmiany mogące wpłynąć na pozyskiwanie kandydatów.
Darmowy kurs, ale czy dostępny dla wszystkich?
Kurs bezpłatny, grafik elastyczny, tramwaje jeżdżą. Tylko iż zawód motorniczego wciąż wymaga od kandydata czegoś, czego ogłoszenie rekrutacyjne nie mówi wprost: finansowej rezerwy na kilka miesięcy. Dla kogoś, kto jej nie ma, drzwi do kabiny motorniczego mogą pozostać zamknięte — nie z braku chęci, ale z braku środków na przeżycie kursu. Czy to wystarczający powód, żeby przemyśleć model szkolenia? MPK Wrocław uważa, iż nie. Kandydaci mogą mieć inne zdanie.

3 godzin temu






