Czy państwo może zabrać pieniądze z PPK? Ekspertka stawia sprawę jasno. Większość Polaków o tym nie wie

6 godzin temu
Zdjęcie: PPK


– o ile nie przystępujemy do PPK, to po prostu zarabiamy mniej. Rezygnacja z programu to rezygnacja z swoistej podwyżki o 1,5 procent, którą co miesiąc funduje nam pracodawca – mówi w rozmowie z BiznesInfo Marta Damm-Świerocka, ekspertka programów emerytalnych. Trauma po reformie OFE – To, co notujemy od samego początku, to brak zaufania do rozwiązań publicznych. Ja to nazywam już traumą po OFE – podkreśla Marta Damm-Świerocka.Prywatność gwarantowana ustawą – Gdyby ustawodawca nagle zmienił ustawę i zabrał te środki, równie dobrze mógłby zająć nasze prywatne pieniądze na koncie bankowym – zauważa ekspertka.Zysk już na starcie – choćby zarabiający minimalną pensję zyskują na wejściu trzy razy więcej, niż wpłacają, dzięki obowiązkowej dopłacie od pracodawcy – dodaje rozmówczyni.
Idź do oryginalnego materiału