„Sensacyjne” śledztwo na oficjalnym profilu. Kto niszczy wizerunek naszej firmy?
💸 Czy w Grupie Azoty naprawdę już nie ma na co wydać pieniędzy? Koniecznie trzeba nimi paść jakieś agencje reklamowe, które produkują takie szambo? No chyba iż się mylimy i za tą najnowszą produkcją stoi, sądząc po jakości tych wypocin, jakaś gimbaza z telefonem w ręku.
Strategiczna spółka Skarbu Państwa. Jeden z największych producentów nawozów w Europie. I co robi? Wrzuca na oficjalną stronę spot, w którym informuje o domniemanych przestępstwach. Świetny pomysł. Naprawdę. Jaki obraz naszej firmy to buduje? Złodzieje i nieudacznicy.
Partnerzy biznesowi z zagranicy nie rozumieją naszych plemiennych wojenek. Oni po prostu widzą bałagan, chaos i firmę, która publicznie sama na siebie pluje. Instytucje finansowe? Patrzą i kręcą głową. My, związki zawodowe, ważymy każde słowo, każdy wpis, żeby nie zaszkodzić wizerunkowi spółki. A tu proszę: jedziemy szambem prosto środkiem drogi, na pełnej ladacznicy, oficjalnym kanałem. 🤦♂️
Po obejrzeniu tej najnowszej, „sensacyjnej” produkcji nasuwają się bardzo konkretne pytania: ❓
🔴 Kto to wyprodukował i ile to kosztowało?
🔴 Kto przeprowadził to „wewnętrzne śledztwo”? Mołdawski detektyw?
🔴 Gdzie są winni? Skoro doszło do tak wielkich zaniedbań i „przestępstw menedżerskich”, to kto ma postawione zarzuty? Kto siedzi w areszcie? Jeśli są nieprawidłowości, trzeba je wypalić rozżarzonym żelazem do żywego mięsa. Winnych wsadzić za kraty i zlicytować majątki na poczet wyrządzonych szkód. Ale ile to ma jeszcze trwać? choćby igrzyska w starożytnym Rzymie nie ciągnęły się tak długo!
🔴 O co chodzi z Orlenem? jeżeli inwestycja w Polimery jest tak fatalna i nie daje żadnych szans na rentowne prosperowanie, to dlaczego Orlen ją kupuje? Działa na swoją szkodę? A jeżeli jednak może być rentowna i perspektywiczna, to dlaczego sprzedajemy ją za marny procent wartości?!
Przeanalizowaliśmy ten materiał. 🎬 Na samym końcu, pada hasło, iż „menedżerowie pracują nad wyprowadzeniem spółki na prostą”, a w tle widzimy zamyślonego aktora patrzącego w tabelki 🤣. Jak pracują i jak pracowali? Może o tym powinniśmy nagrać film?
O tych, którzy przyszli „naprawiać i rozliczać”. I tak rozliczyli, że:
❌nie powstrzymali importu ruskich nawozów,
❌wstrzymali uruchomienie bloku węglowego,
❌ nie uruchomili ani kaprolaktamu, ani melaminy,
❌ nie potrafią odpalić instalacji kwasu azotowego,
❌ nie potrafili płynnie wdrożyć systemu logistycznego,
❌ jeździli na Ukrainę i płacili tam kartami za dziwne rzeczy,
❌zatrudniali „ekspertów” poza systemem wynagradzania,
❌nie byli chętni na przeprowadzanie testów narkotykowych podczas spotkań,
❌ za to sprzedali Dom Wczasowy Jawor i chcieli sprzedać basen na Wólce.
Brutalna prawda wygląda tak, iż dla pracowników nie ma pieniędzy, trwa spór zbiorowy, a zarząd znowu zajmuje się własnym PR-em
I na koniec jeszcze jedno. Lekcja historii dla poszukiwaczy „ruskiego śladu”. Skoro w spocie tak ochoczo poszukuje się rosyjskich wpływów, warto odświeżyć sobie pamięć:
⚠️ To za rządów Platformy Obywatelskiej Rosjanie weszli do akcjonariatu Grupy Azoty i są do dziś.
⚠️ To jeden z kluczowych menedżerów obecnego układu zalał Polskę ruskim mocznikiem.
⚠️ To najwięksi importerzy rosyjskich nawozów są dziś kluczowymi partnerami Grupy Azoty.
Skończcie tę dziecinadę, bierzcie się do uczciwej pracy, zanim zniszczycie to, co budowaliśmy przez dekady!








