Protest i okupacja siedziby kopalni Bogdanka.
26 października związkowcy zajęli salę konferencyjną w siedzibie Lubelskiego Węgla „Bogdanka” S.A. Protestują przeciwko lekceważeniu postulatów pracowniczych i brakowi rozmów z osobami uprawnionymi do podejmowania wiążących decyzji. Głównym żądaniem jest zabezpieczenie załogi na czas transformacji energetycznej.
Związkowcy zarzucają zarządowi błędne planowanie przyszłości kopalni i przerzucanie kosztów tych decyzji na pracowników. Załoga od dwóch lat nie otrzymuje podwyżek. Według związkowców spółka nie zrealizowała także porozumień płacowych na lata 2025–2026, tłumacząc to niewykonaniem planu produkcyjnego. Protestujący wskazują przy tym na nierówne traktowanie pracowników i zarządu, który – ich zdaniem – nie zakwestionował informacji o pobraniu pełnego wynagrodzenia za 2025 rok.
Związkowcy oczekują przyjazdu przedstawicieli adekwatnego ministerstwa i rozpoczęcia negocjacji z osobami mającymi kompetencje do zawierania porozumień. Domagają się konkretnych źródeł finansowania proponowanych rozwiązań oraz szczegółowego planu funkcjonowania Bogdanki w okresie transformacji. Chcą także gwarancji zatrudnienia, uczciwego traktowania i ochrony załogi przed skutkami błędnych decyzji zarządzających.
Pracownicy nie zgłaszają się do dobrowolnej pracy produkcyjnej w dni wolne. Praca ta ma istotne znaczenie dla realizacji planu produkcyjnego kopalni. Związkowcy kwestionują system organizowania weekendowej pracy z udziałem podmiotu zewnętrznego, wskazując na możliwe obchodzenie ograniczeń wynikających z prawa pracy. Podkreślają, iż rezygnacja z dobrowolnych dodatkowych zmian nie oznacza porzucenia obowiązków, ale odmowę pracy, do której nie są zobowiązani.
Jeśli postulaty przez cały czas będą ignorowane, protest może zostać zaostrzony. Wśród rozważanych działań wymieniana jest blokada torów i wstrzymanie wywozu węgla z Bogdanki. Celem protestu jest zwrócenie uwagi na znaczenie krajowego wydobycia, bezpieczeństwo gospodarcze regionu oraz społeczne koszty transformacji energetycznej. Związkowcy podkreślają, iż oczekują nie obietnic, ale konkretnych decyzji, finansowych gwarancji i planu zapewniającego kopalni stabilne funkcjonowanie. Nie ma zgody na to, by pracownicy płacili za błędy zarządzających ani ponosili koszty transformacji bez odpowiedzialności za jej skutki społeczne.

2 dni temu





