
Jeszcze kilka lat temu większość pracodawców stawiała na „młody, dynamiczny zespół”. Teraz zderzają się z twardą rzeczywistością demograficzną i kadrową. Fachowców brakuje w transporcie, budownictwie i zawodach technicznych. Czy tę lukę mogą wypełnić silversi, bo takie miano zyskali ci, którym stuknęła pięćdziesiątka?