Przy kawie przeglądam wiadomości i widzę, iż główny temat to aukcja charytatywna Łatwoganga, na której, dzięki dobremu sercu obywateli, ale tych, których na to stać, zebrano kupę siana.
Co, poza zyskiem zdrowotnym dla osoby, dla której pieniądze zbierano na operację, nie ma żadnego znaczenia. Rząd zamyka i będzie zamykał oddziały szpitalne i całe szpitale, NFZ będzie odbierał refundację na kolejne zabiegi i operacje, a ciężarne będą rodziły na SOR-ach.
Taka akcja, której głównym celem jest, nie oszukujmy się, pokazanie darczyńców w świetle jupiterów, a zdrowie jednostki schodzi na plan dalszy, tylko wzmocni rządzących w ich dążeniu do oszczędzania na zdrowiu obywateli, celem przerzucenia zasobów na militaryzację.
Ja mam taką propozycję, iż jak nie starcza kasy, a liberałom zawsze nie starcza na potrzeby życiowe ludu, to zamiast zbiórki na chorych należy urządzać zbiórki na zakup drona. Dał nam przykład Sierakowski jak zwyciężać mamy.
12% PKB na leczenie Polaków, a jak trzeba wzmocnić siły zbrojne, to hejże ho – Giertych urządza zbiórkę na kawalerię (tak mi się skojarzyło), oczywiście kawalerię pancerną, TVN na zakup pięciu czołgów Abrams, a Szczepkowska na zakup wyrzutni Javelin, które to mając optymalny zasięg 4 kilometry, na w Ukrainie niosą na kilometrów 100 i niszczą czołgi. Przynajmniej według Onet.
Rak faktycznie atakuje znienacka, a Putin choćby według Tuska dopiero za kilka miesięcy, a tak naprawdę wcale.
Zresztą lepiej być w pełni sił i zdrowym pod obcym panowaniem niż chorym i bezsilnym pod panowaniem POPiS. Co ja plotę – przecież niedobrze jest być zdrowym i mocarnym pod panowaniem POPiS. Po owocach ich poznaliśmy.
Systemowy ratunek dla zdrowia, akcje na zakup uzbrojenia. Które w starciu z mocarstwem atomowym pomoże jak plaster na obciętą głowę, za to ilu pośredników zostanie miliarderami… Przez co ciężarne będą rodzić na podjeździe do SOR.

1 miesiąc temu






