NielsenIQ: Wydatki na alkohole spadły o 2,8% r/r w I kw. br., w tym piwa o 3,8%, wina o 3%

14 godzin temu

Warszawa, 12.05.2026 (ISBnews) – Łączne wydatki na rynku alkoholi wyniosły 11,6 mld zł w I kw. 2026 r. (spadek o 2,8% r/r), z czego na alkohole mocne Polacy wydali 5,7 mld zł (spadek o 1,9% r/r), na piwo i cydry 4,7 mld zł (spadek o 3,8%), zaś sprzedaż wina spadła o 3% po wzroście o 5,4% rok wcześniej, wynika z badań NielsenIQ przekazanych przez Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa (ZP PRW)

Z dodatkowych danych Nielsena przesłanych ISBnews przez ZP PRW wynika też, iż piwo – największa kategoria w segmencie alkoholi odpowiadająca za 40% wszystkich wydatków na alkohol i za 83% konsumowanego alkoholu – przez cały czas mierzy się z dużymi spadkami wartości i wielkości sprzedaży, odpowiednio o 3,8% i 4,2%. Na wódkę – drugą kategorię co do wartości sprzedaży – Polacy wydali 4,2 mld zł w I kw. br., czyli o 1,5% mniej r/r, zaś wielkość sprzedaży spadła o 2,6%. Wartość sprzedaży win spadła o 3%, a wolumen – o 3,6%.

Z danych przesłanych ISBnews wynika też, iż wydatki na alkohole ogółem spadły o 2,8%, a wolumenowo sprzedaż spadła o 4%, zaś wartość sprzedaży alkoholi mocnych spadła o 1,9% a wielkość o 2,9% w I kw. br. Wartość całego rynku FMCG wzrosła w tym czasie o 2,6%, ale wolumenowo rynek zanotował spadek o 3,8%.

„W I kw. 2026 roku Polacy wydali na alkohole niemal 11,6 mld zł. Nie był to jednak dobry czas w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku. Rok temu wartość sprzedaży była stabilna, ponieważ wyniki alkoholi mocnych i wina zrekompensowały spadki w branży piwowarskiej. W tym roku w pierwszych trzech miesiącach spadki odnotowała nie tylko branża piwowarska, ale i winiarska oraz gorzelnicza. Najwięcej wydaliśmy na alkohole mocne – aż 5,7 mld zł – i tam spadki wartości sprzedaży były relatywnie najmniejsze (-1,9%). Największe spadki niezmiennie od kilku lat są widoczne w łącznej sprzedaży piwa i cydrów. Jest to jednak przez cały czas ważna grupa – wydaliśmy na nią w pierwszych trzech miesiącach tego roku aż 4,7 mld zł. Jednak to kondycja branży winiarskiej uległa największemu pogorszeniu. Rok temu jej sprzedaż rosła o 5,4%, w tym roku spadła o 3,0%. W wielkości sprzedaży widać analogiczne trendy” – powiedziała Client Business Partner w NielsenIQ Anna Wagner, cytowana w komunikacie ZP PRW.

„Niewiele kategorii może pochwalić się wzrostami rok do roku. Takimi szczęśliwcami są brandy (+2,1%), spirytus (+2,8%), drinki gotowe do spożycia (+6,8%) oraz tequila (+0,9%). Choć i tu widać spowolnienie, bo jeszcze w zeszłym roku np. drinki gotowe do spożycia cieszyły się dwucyfrowymi wzrostami. Teraz mamy za to dwucyfrowe spadki. Tak gorsze wyniki do I kw. 2025 odnotował cognac i kwas. Już nie dwucyfrowo, ale równie istotnie spadła też sprzedaż likierów (-9,9%), cydru (-8,1%) oraz rumu (-7,4%). Wartość sprzedaży whisky i ginu, również spada (odpowiednio o 2,9% i 3,7%)”- czytamy dalej w materiale przesłanym ISBnews.

Według członka zarządu, dyrektor ds. handlu i marketingu w firmie Henkell Freixenet Polska, Joanny Dolęgi-Semczuk, dane o spadkach na rynku alkoholi (w tym wina) potwierdzają trendy obserwowane przez firmę od dłuższego czasu.

„Ograniczanie konsumpcji alkoholu stało się faktem. Za tym zjawiskiem stoją trzy najważniejsze czynniki: rosnąca świadomość zdrowotna, aktywny tryb życia, zmiana pokoleniowa oraz ostrożność konsumencka i presja ekonomiczna. Alkohol przestaje być produktem codziennej konsumpcji, a coraz częściej staje się wyborem okazjonalnym, jakościowym lub zastępowanym wariantem 0%. Obserwujemy także wyraźną polaryzację – z jednej strony spada segment ekonomiczny i wolumenowy, a z drugiej rośnie znaczenie produktów premium. Dla producentów oznacza to czas redefinicji strategii – od walki o wolumen w kierunku budowania wartości, innowacji i odpowiedzi na nowe potrzeby konsumenta” – skomentowała dyrektor, cytowana w komunikacie ZP PRW.

W momencie, gdy branża dostosowuje się do malejącej konsumpcji i zmieniających się preferencji klientów, powraca temat zmian legislacyjnych, podkreślono.

„W dyskusji o konsumpcji napojów alkoholowych w Polsce często powraca teza, iż wzrost dochodów Polaków zwiększa ekonomiczną dostępność alkoholu, a im jest ona większa, tym większe spożycie alkoholu. Na takim założeniu opierane są choćby uzasadnienia projektów aktów prawnych, w tym obecnej propozycji zmian stawek akcyzy zawartych w tzw. mapie drogowej, przygotowanej przez posłów Polski 2050 i skierowanej do pierwszego czytania w Sejmie. Tymczasem najnowsze dane rynkowe nie potwierdzają tej zależności” – oceniła prezes Związku Magdalena Zielińska.

„Pomimo wzrostu wynagrodzeń i większej dostępności ekonomicznej alkoholu jego konsumpcja w Polsce spada. Opieranie projektów legislacyjnych na uproszczeniach, które nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości, oraz ignorowanie bieżącej sytuacji rynkowej budzi nasz sprzeciw. Wyraźnie widać, iż od kilku lat Polacy redukują spożycie napojów alkoholowych i nie potrzebują w tym celu dodatkowej motywacji w postaci rosnących obciążeń fiskalnych” – podsumowała.

Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa to największa organizacja w kraju, zrzeszająca podmioty branży winiarskiej. Wśród członków znajdują się czołowi producenci, importerzy i dystrybutorzy win, miodów pitnych oraz napojów winiarskich, jak i inne przedsiębiorstwa związane z rynkiem wina w Polsce.

Barbara Woźniak

(ISBnews)

Idź do oryginalnego materiału