"Nowa elita" na rynku pracy. Oferują im do 30 tys. zł miesięcznie. Pracownicy pilnie poszukiwani

1 godzina temu
Gdzie można zarobić najwięcej? Dynamiczny rozwój nowoczesnej branży sprawił, iż rynek pracy przestawił się na zupełnie nowe tory. AI zmienia zespoły, role i oczekiwania, a pracodawcy coraz częściej sięgają głęboko do kieszeni.
Jeszcze niedawno w rankingach najlepiej zarabiających zawodów królowały bankowość, prawo, farmacja albo stanowiska menedżerskie w dużych korporacjach. Lekarze, prawnicy czy dyrektorzy sprzedaży byli synonimem wysokich pensji i życia w luksusie. Rynek wydawał się dość przewidywalny i stabilny. Jednak gdy na scenę wkroczyło AI, firmy zaczęły szukać pracowników z konkretnymi kompetencjami. Dziś są gotowe zapłacić za nie naprawdę dużo.

REKLAMA







Zobacz wideo "Nie lubię ścianek i całego tego shitu. Chcę po prostu grać w filmach i robić muzę". Helena Englert w "Z bliska"



Gdzie można zarobić najwięcej? Tak wygląda rynek pracy po wejściu sztucznej inteligencji
Rynek pracy w IT wyraźnie zmienił tempo i kierunek. Sztuczna inteligencja przejęła część powtarzalnych zadań, co wpłynęło na sposób budowania zespołów. Coraz rzadziej poszukuje się specjalistów do jednego, wąskiego zakresu obowiązków. Większe znaczenie ma umiejętność pracy z narzędziami AI i rozumienie, jak technologia wspiera biznesowe cele.
Programiści coraz częściej są takimi dyrygentami całego procesu, sterują AI, która wykonuje powtarzalne zadania typu testowanie, poprawianie czy automatyzacja kodu
- przyznał Paweł Łopatka, dyrektor zarządzający w firmie technologiczno-rekrutacyjnej Experis, w rozmowie z serwisem strefabiznesu.pl. Dodał też, iż rola człowieka przesuwa się dziś w stronę architektury systemów, bezpieczeństwa oraz analizy realnych potrzeb firm.


Zmiany widać również w wynagrodzeniach. Juniorzy przez cały czas zaczynają od niższych stawek, ale już na poziomie mid i senior pojawia się wyraźny skok. Pracownicy z doświadczeniem w AI mogą liczyć na bardzo wysokie wynagrodzenia, szczególnie w modelu B2B.
Specjaliści od AI, danych czy architektury oraz menedżerowie otrzymują kwoty rzędu 20000 -27000 zł netto
- zdradził Łopatka. Firmy, zamiast masowego zatrudniania osób do rutynowych zadań, inwestują dziś w mniejsze, elastyczne zespoły. Liczy się współpraca, komunikacja oraz umiejętność łączenia technologii z potrzebami projektu. Coraz większą przewagę mają osoby, które poza kodem rozumieją również biznes i potrafią świadomie korzystać z AI jako narzędzia pracy.








Praca ze sztuczną inteligencjąfot. Stock-Asso/shutterstock.com


Kto zarabia 30 tys. zł miesięcznie? Na nich opierają się firmy
Największy popyt dotyczy dziś specjalistów od AI, data science i cyberbezpieczeństwa. To właśnie w tych obszarach firmy widzą największy potencjał wzrostu i przewagi konkurencyjnej. Rosną też zupełnie nowe role, które jeszcze kilka lat temu praktycznie nie istniały. Mowa o takich stanowiskach jak ML Engineer, Prompt Engineer czy AI Product Manager. Według danych przedstawionych przez Pawła Łopatkę, pensje w tych obszarach znacząco odstają od reszty rynku.
Wynagrodzenia dla inżynierów ML/AI sięgają choćby 23000-30000 zł netto w modelu B2B, co znacząco przewyższa średnią rynkową w branży IT
- zdradził ekspert Experis.


Rosnące znaczenie kompetencji chmurowych i bezpieczeństwa danych nie jest przypadkowe. Firmy działają globalnie, przetwarzają ogromne ilości informacji i muszą je skutecznie chronić. Stąd duże zapotrzebowanie na architektów systemów, specjalistów od cloud computingu i ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa. To właśnie te profile zawodowe pozwalają dziś realnie negocjować warunki zatrudnienia. Jaki jest twój stosunek do sztucznej inteligencji? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału