Nowe przepisy o zatrudnianiu cudzoziemców mogą uderzyć w rynek pracy

lewiatan.org 2 godzin temu
Zdjęcie: nadia24


Konfederacja Lewiatan opracowała stanowisko do projektu rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które określa listę państw, których obywatele, mimo posiadania zezwolenia na pracę, nie będą mogli wykonywać pracy podczas pobytu w Polsce.

– Deklarujemy zrozumienie dla intencji ustawodawcy, który chce uszczelnić system migracyjny. Jednocześnie zwracamy jednak uwagę na poważne konsekwencje, jakie proponowane zmiany mogą przynieść dla funkcjonowania firm i całej gospodarki. Najbardziej odczuwalnym skutkiem może być wydłużenie czasu oczekiwania na przyjazd pracowników z zagranicy. Nowe przepisy oznaczają konieczność przechodzenia przez procedury wizowe, które często są niezwykle czasochłonne i nieprzewidywalne. Dodatkowo obowiązek posiadania wiz pracowniczych dla obywateli Gruzji, Kolumbii i Wenezueli może znacząco obciążyć placówki konsularne – mówi Nadia Winiarska, ekspertka Konfederacji Lewiatan.

Problem niewydolności systemu wizowego nie jest nowy. Pracodawcy od lat sygnalizują długie czasy oczekiwania na wizę w niektórych krajach oraz wysoki odsetek decyzji odmownych – choćby w przypadkach, gdy zarówno pracownik, jak i firma przeszli wcześniej pozytywną weryfikację w procedurze uzyskania zezwolenia na pracę. W praktyce prowadzi to do braku przewidywalności i utrudnia planowanie zatrudnienia, a także realizację projektów biznesowych.

Konfederacja Lewiatan postuluje uzupełnienie Oceny Skutków Regulacji o analizę przepustowości placówek w Gruzji, Kolumbii i Wenezueli oraz ocenę wpływu nowych obowiązków na ich funkcjonowanie.

Równolegle pojawiają się poważne wątpliwości legislacyjne. Zgodnie z ustawą z 20 marca 2025 roku, rozporządzenie powinno określać jedynie listę państw, których obywatele – mimo posiadania zezwolenia na pracę – nie mogą pracować w Polsce w ramach ruchu bezwizowego. Tymczasem projekt w obecnym kształcie wprowadza szerszy zakaz, obejmujący wykonywanie pracy niezależnie od podstawy jej legalności. Oznacza to wyjście poza zakres upoważnienia ustawowego.

Może to prowadzić do sytuacji, w której organy takie jak Państwowa Inspekcja Pracy czy Straż Graniczna będą uznawały część zatrudnienia za nielegalne, mimo iż przepisy ustawowe dopuszczają je w określonych przypadkach. Efektem może być chaos interpretacyjny i rozbieżności w stosowaniu prawa, które uderzą zarówno w przedsiębiorców, jak i administrację. Dlatego Lewiatan proponuje doprecyzowanie przepisów i jednoznaczne ograniczenie zakazu wyłącznie do pracy wykonywanej na podstawie zezwolenia na pracę.

– Bez pogłębionej analizy skutków regulacji istnieje ryzyko pogorszenia sytuacji na rynku pracy i nasilenia problemów kadrowych. Uwzględnienie naszych postulatów pozwoli na lepsze wyważenie celów polityki migracyjnej z potrzebami gospodarki oraz zwiększy stabilność i przejrzystość prawa – dodaje Nadia Winiarska.

Konfederacja Lewiatan

Idź do oryginalnego materiału