Już za kilka dni strajk w trzech zakładach wielkiego koncernu.
Jak informuje portal Tysol.pl, 18 maja rozpocznie się strajk w trzech polskich zakładach wielkiego koncernu Minova. To ponadnarodowa firma działająca w wielu krajach.
W polskich strukturach koncernu od kilku miesięcy trwa spór zbiorowy związkowców i szefostwa. Reprezentanci pracowników domagają się podwyżek płac o 12%, a zarząd oferuje zaledwie 3,4%, czyli de facto wyrównanie inflacyjne, a nie podwyżkę. Po kilku miesiącach bezowocnych negocjacji cierpliwość pracowników się skończyła.
W dniach 7-8 maja przeprowadzono wymagane prawem referendum strajkowe. Spełniono wymogi dotyczące frekwencji, a większość głosujących opowiedziała się za przeprowadzeniem akcji strajkowej. Odbędzie się ona 18 maja jednocześnie w trzech oddalonych od siebie zakładach koncernu Minova w Polsce: Minova Arnall w Truskolasach (produkuje kotwy dla kopalń), Minova Ekochem w Siemianowicach Śląskich (kleje, piany i środki do zabezpieczenia górotworów) i w Minova-Ksante w Polkowicach (chemikalia niezbędne dla wydobywania miedzi). Strajk będzie miał charakter bezterminowy.

1 tydzień temu







