Niemcy i Holendrzy aktywnie szukają pracowników sezonowych z Polski do pracy przy zbiorach i w logistyce. Płacą choćby 16 tys. zł. Eksperci oceniają, iż to koniec wyjazdów na saksy, jakie znamy, bo polscy pracownicy stali się "towarem luksusowym", a na emigracyjnej mapie pojawił się nowy kraj.