Automatyzacja części pracy technicznej zwiększa znaczenie umiejętności, które pozwalają specjalistom IT podejmować trafne decyzje, zarządzać ryzykiem i skutecznie współpracować z biznesem.
Rynek pracy technologicznej zaczyna wyraźniej premiować kompetencje wykraczające poza znajomość języków programowania, architektury systemów czy infrastruktury. Rozwój sztucznej inteligencji przyspiesza wykonywanie wielu zadań, jednocześnie zwiększając wymagania dotyczące oceny rezultatów, rozumienia potrzeb użytkowników i koordynowania złożonych projektów. Ta zmiana może stopniowo przełożyć się na strukturę szkoleń oferowanych branży IT.
Według Raportu płacowego 2026 Hays Poland 42 proc. badanych pracodawców wskazuje kompetencje miękkie i przywódcze wśród priorytetów rekrutacyjnych. Umiejętności biznesowe i analityczne wymienia 47 proc., a techniczne i branżowe 43 proc. Badanie obejmuje blisko 1100 organizacji działających w Polsce, reprezentujących różne sektory gospodarki. Wyniki pokazują oczekiwania wobec kandydatów, choć nie przesądzają o wzroście nakładów na ich szkolenie.
Podobny kierunek przedstawia World Economic Forum. W raporcie Future of Jobs 2025 odsetek pracodawców uznających przywództwo i wpływ społeczny za kompetencje podstawowe wzrósł o 22 punkty procentowe względem edycji z 2023 roku. Obok AI, cyberbezpieczeństwa i umiejętności cyfrowych rośnie znaczenie elastyczności, odporności na zmiany oraz myślenia analitycznego. Są to deklaracje dużych pracodawców, dlatego ich przełożenie na potrzeby mniejszych firm technologicznych wymaga ostrożności.
AI zmienia wymagania wobec specjalistów
Interesujące wnioski przynosi Global AI Jobs Barometer 2026 firmy PwC, oparty na analizie ponad miliarda ogłoszeń o pracę z 27 państw i terytoriów. W szczegółowym badaniu 2,4 mln ofert ze Stanów Zjednoczonych stanowiska juniorskie o wysokiej ekspozycji na AI siedmiokrotnie częściej niż te o niskiej ekspozycji wymagały umiejętności tradycyjnie kojarzonych z doświadczonymi pracownikami, takich jak przywództwo, ocena sytuacji czy myślenie strategiczne.
Może to oznaczać zmianę sposobu zdobywania doświadczenia zawodowego. o ile część prostszych zadań przejmują systemy AI, młodsi specjaliści wcześniej stykają się z problemami wymagającymi samodzielnego osądu. Jednocześnie mogą tracić okazje do nauki poprzez wykonywanie rutynowych czynności, które dotychczas stanowiły naturalny element wdrożenia do zawodu.
Zbieżne obserwacje przedstawili naukowcy związani z Uniwersytetem Oksfordzkim. Analiza blisko 30 mln ogłoszeń z lat 2018–2024 wykazała, iż stanowiska intensywnie wykorzystujące AI częściej wymagają kompetencji uzupełniających, w tym myślenia analitycznego, odporności na zmiany i umiejętności współpracy. Badanie opublikowano w formie preprintu. Dokumentuje ono zależności na rynku pracy, ale nie rozstrzyga jednoznacznie o ich przyczynach.
Produktywność zależy od organizacji pracy
Znaczenie tych umiejętności staje się szczególnie widoczne podczas wdrażania AI do procesów programistycznych. W badaniu Google Cloud DORA 2025, obejmującym blisko 5000 specjalistów technologicznych, 90 proc. respondentów deklarowało korzystanie z AI, a ponad 80 proc. uważało, iż zwiększa ona ich produktywność. Jednocześnie 30 proc. miało niewielkie zaufanie do generowanego kodu lub nie ufało mu wcale.
Raport wskazuje, iż korzyści z AI są silnie związane z jakością procesów, współpracą zespołów i przejrzystością zasad działania. Automatyzacja może zwiększać liczbę realizowanych zadań, ale źle określone wymagania, niejasny podział odpowiedzialności i niesprawne procedury akceptacji przez cały czas ograniczają efektywność całego projektu.
Podobne napięcie ujawnia Stack Overflow Developer Survey 2026. Spośród 14 304 respondentów odpowiadających na pytanie o zaufanie do AI 48 proc. deklarowało, iż ufa jej rezultatom, kiedy może je łatwo zweryfikować. Jedynie 6,6 proc. dopuszczało takie zaufanie również w ważnych decyzjach zawodowych. Badanie ma charakter dobrowolnej ankiety, ale dobrze ilustruje utrzymujące się znaczenie ludzkiej oceny wyników automatyzacji.
W konsekwencji komunikacja, negocjowanie wymagań i umiejętność wyjaśniania ograniczeń technicznych zyskują wymiar operacyjny. W projektach ERP, migracjach chmurowych czy wdrożeniach AI błędne uzgodnienie zakresu prac może generować koszty niezależnie od sprawności zespołu programistycznego.
Rynek szkoleń musi wykazać efekty
Polski rynek pozostaje zróżnicowany pod względem gotowości do takich zmian. Badanie PARP i Uniwersytetu Jagiellońskiego z 2026 roku, przeprowadzone wśród 1822 pracodawców z 12 branż o wysokim potencjale wykorzystania AI, wykazało, iż 23 proc. badanych przedsiębiorstw korzysta z tej technologii. Autorzy wskazali braki kompetencyjne, problemy z integracją systemów oraz niedostateczne przygotowanie organizacyjne jako istotne bariery wdrożeń.
Powstaje zatem przestrzeń dla programów łączących wiedzę technologiczną z zarządzaniem zmianą, komunikacją i podejmowaniem decyzji. Przykładem jest Zillow, amerykańska firma technologiczna, która według LinkedIn Workplace Learning Report 2025 rozwija u liderów rozproszonych zespołów myślenie strategiczne, komunikację i kompetencje przywódcze. Opis ten potwierdza stosowaną praktykę, choć nie pozwala zmierzyć jej wpływu na wyniki finansowe.
Coraz istotniejsza będzie także możliwość oceny skuteczności szkoleń. Liczba certyfikatów i godzin dydaktycznych dostarcza ograniczonych informacji o jakości pracy zespołów. Bardziej użyteczne mogą okazać się wskaźniki dotyczące czasu uzgadniania wymagań, liczby poprawek projektowych, eskalacji konfliktów czy sprawności obsługi incydentów. Ich interpretacja wymaga jednak uwzględnienia innych zmian zachodzących w organizacji.
Dostępne badania potwierdzają zmianę oczekiwań wobec kompetencji, ale nie pozwalają jeszcze oszacować wzrostu wartości rynku szkoleń miękkich w polskim IT. Największy potencjał mogą mieć programy osadzone w konkretnych procesach technologicznych, łączące przygotowanie techniczne z praktyką współpracy i rozwiązywania problemów.
Wraz z postępem automatyzacji coraz większą część wartości pracy specjalistów może stanowić jakość decyzji podejmowanych na podstawie dostępnych informacji. To właśnie zdolność rozwijania tej umiejętności będzie jednym z istotniejszych sprawdzianów dla rynku szkoleń technologicznych.

1 dzień temu
















