Sondaż: Za co Amerykanie doceniają Trumpa? Ponad połowa popiera ten kierunek

7 godzin temu
Zdjęcie: Szczerze o pieniądzach


Jak podaje najnowszy sondaż ośrodka AP-NORC, aż 53 proc. dorosłych Amerykanów popiera działania prezydenta USA Donalda Trumpa. Mowa tu konkretnie o jego krokach ws. walki z przestępczością. Z kolei jego politykę imigracyjną aprobuje 45 proc. amerykańskich obywateli.


Z najnowszego badania wynika, iż koncentracja Trumpa na walce z przestępczością w Waszyngtonie i innych dużych miastach nastąpiła w czasie, gdy opinia publiczna zaczęła gorzej oceniać jego podejście do imigracji - problemu, którego rozwiązanie miało stanowić główny cel jego drugiej kadencji prezydenckiej.
Skupienie się na przestępczości przynosi Trumpowi korzyści polityczne mimo oburzenia mieszkańców Waszyngtonu i prominentnych Demokratów z powodu przejęcia przez prezydenta kontroli nad lokalną policją i rozmieszczenia w mieście żołnierzy Gwardii Narodowej - a także mimo faktu, iż liczba brutalnych przestępstw spadła zarówno w Waszyngtonie, jak i w całym kraju. Do gwałtownego wzrostu przestępczości doszło w USA w czasie pandemii koronawirusa.Reklama


Zwrot Trumpa ku twardej walce z przestępczością zbiegł się w czasie ze wzrostem ogólnego poparcia dla niego - 45 proc. Amerykanów aprobuje w tej chwili jego działania jako prezydenta, w porównaniu z 40 proc. w lipcu.


Za co Amerykanie doceniają Trumpa?


Republikański badacz opinii publicznej Whit Ayres podkreślał, iż przestępczość od dawna pozostaje jednym z mocnych tematów Partii Republikańskiej. "Nie dziwi zatem, iż (Trump) umieścił ją na szczycie listy priorytetów i iż ludzie go popierają" - argumentował.
Sondaż AP-NORC wykazał, iż przestępczość w dużych miastach jest "poważnym problemem" dla 81 proc. dorosłych Amerykanów. Temat ten zdominował zarówno konserwatywne, jak i mainstreamowe media - zauważono.


"(Trump) zrobił z tego istotny temat. A skoro jest w Białym Domu, o wiele bardziej woli rozmawiać o przestępczości niż o cłach, inflacji, impasie na (wojnie w) Ukrainie czy o Jeffreyu Epsteinie" - podkreślił Ayres.
Associated Press zauważyła, iż to już kolejny raz, gdy Trump zmienił kierunek debaty publicznej na swoją korzyść, często wykorzystując w tym celu głęboko zakorzenione lęki Amerykanów oraz stosując przesadny język i taktykę szokowania, wykraczającą poza granice prawa.
Trump - biznesmen i gwiazdor reality show, który został politykiem - zręcznie wykorzystywał tę strategię od początku swojej kariery politycznej, aby zdominować informacje w mediach i odwrócić uwagę opinii publicznej od tematów, które niekiedy były dla niego politycznie szkodliwe - dodała agencja.
Jak podkreśliła, zdolność Trumpa do narzucenia nowego tematu mogła pomóc mu przetrwać kontrowersje na przestrzeni lat.


Według sondaży AP-NORC wskaźniki poparcia dla prezydenta utrzymywały się w stosunkowo wąskim przedziale w pierwszej kadencji i podobnie jest obecnie, w trakcie sprawowania drugiej kadencji. Jego notowania pozostawały stabilne także wtedy, gdy nie sprawował urzędu.
Idź do oryginalnego materiału