Autor: Marcela Jankowska
Polska wdraża unijną dyrektywę dotyczącą pracy za pośrednictwem platform cyfrowych. Źle zaprojektowane przepisy mogą ograniczyć elastyczność pracy, zmniejszyć dostępność usług i podnieść ich ceny dla konsumentów.

Droższy przejazd, dłuższe oczekiwanie na kierowcę, wyższy koszt dostawy albo mniejsza dostępność usług – takie mogą być skutki regulacji, które nadmiernie ograniczą elastyczność działania platform cyfrowych.
Nieprecyzyjne definicje i zbyt szerokie domniemanie stosunku pracy mogą prowadzić do wtłaczania bardzo różnych form współpracy w jeden model zatrudnienia. Tymczasem kierowcy, kurierzy czy freelancerzy często sami decydują, kiedy i jak długo pracują, a dla wielu z nich platforma jest jedynie dodatkowym źródłem dochodu.
„Elastyczność nie jest patologią rynku pracy. Dla wielu ludzi jest warunkiem uczestnictwa w tym rynku. Polska musi wdrożyć dyrektywę platformową, ale nie musi przy okazji ograniczać możliwości zarabiania, zwiększać kosztów dla konsumentów i tworzyć kolejnej porcji niepewności prawnej” – mówi Marek Tatała, prezes Fundacji Wolności Gospodarczej.
Problemem jest także niepełna diagnoza skutków regulacji. Rządowa Ocena Skutków Regulacji zakłada, iż przez platformy pracuje w Polsce około 300 tys. osób. Tymczasem analiza Towarzystwa Ekonomistów Polskich wskazuje na ponad dwukrotnie większą grupę kierowców, kurierów i freelancerów. Jednocześnie dla wielu z nich jest to praca dodatkowa, wykonywana tylko przez kilka lub kilkanaście godzin tygodniowo.
Dlatego przy wdrażaniu dyrektywy potrzebna jest ostrożność i zasada „Unia plus zero”: wdrożyć to, czego wymaga prawo unijne, ale nie dodawać krajowych restrykcji bez rzetelnej analizy ich skutków.
W nowym wideopodcaście Marek Tatała pokazuje, gdzie tkwią najważniejsze ryzyka rządowego projektu, dlaczego w tej debacie nie można zapominać o konsumencie oraz jak chronić prawa pracowników, nie niszcząc jednocześnie elastyczności rynku.
ZOBACZ INNE AKTUALNOŚCI
-
-
- Dlaczego Hayek wzbudza taki zachwyt? Nowa publikacja Instytutu Misesa
- Nowe podatki dla UE? Polska powinna powiedzieć „nie”
- O długu publicznym i pułapkach populizmu. Marek Tatała w Magazynie ekonomicznym RDC
-

1 dzień temu











