Tyle trzeba zarabiać, by dostać 8 tys. zł emerytury. Ekspert policzył. Nie jest dobrze

1 dzień temu
Coraz częściej Polacy zastanawiają się, czy w przyszłości możliwe będzie godne życie na emeryturze. Wielu marzy o wypłatach z ZUS opiewających na około 8 tys. zł miesięcznie. Ile trzeba w tej chwili zarabiać, aby osiągnąć taki poziom? Najnowsze wyliczenia pokazują, iż walka o takie świadczenie nie jest łatwa.
W obliczu rosnących kosztów życia i niepewności dotyczącej przyszłości systemu emerytalnego, coraz więcej Polaków próbuje oszacować, jakie wynagrodzenie mogłoby przełożyć się na wyższą emeryturę. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wylicza świadczenia między innymi na podstawie zgromadzonych składek i długości kariery zawodowej. To oznacza, iż im wyższe zarobki oraz dłuższy okres pracy, tym większa emerytura. Ile więc faktycznie trzeba zarabiać, aby za kilkadziesiąt lat otrzymywać emeryturę na poziomie 8 tys. zł brutto miesięcznie? Pensja obecnego 40-latka powinna sięgać prawie 20 tys. zł.

REKLAMA







Zobacz wideo Ellison w ciągu jednego dnia zyskał gigantyczne pieniądze



Najniższa krajowa 2026. Jakie trzeba mieć wynagrodzenie, by dostać 8 tys. zł od ZUS?
W sieci nie brakuje wyliczeń dotyczących przyszłych emerytur, ale niestety wskazywane przez media kwoty nie napawają zbyt dużym entuzjazmem. Jak informował pod koniec ubiegłego roku portal Interia Biznes, aby otrzymać emeryturę rzędu 3 tys. zł według kalkulatora ZUS, trzeba zarabiać około 6,3 tys. zł. Warto jednak przypomnieć, iż w tamtym czasie najniższa krajowa w Polsce wynosiła 4 666 zł brutto, natomiast od stycznia jest to 4 806 zł. Zatem do ponad 6 tys. zł wciąż sporo nam brakuje, choć oczywiście wspomniane wyżej 6,3 tys. zł brutto to kwota orientacyjna. Nie da się jednak ukryć, iż w przypadku wyższych emerytur pozostało ciężej.


Zobacz też: "Dostałam informację o zwrocie podatku PIT". Trochę się pośpieszyli. Trzeba być czujnym


Jak wyliczył Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w InFakt.pl, dla WP Finanse, aktualnie 40-latek musi zarabiać około 17 tys. zł brutto, aby w przyszłości mógł otrzymywać od ZUS 8 tys. zł brutto miesięcznie. W trakcie obliczeń przyjęto, iż taki mężczyzna urodził się w maju 1985 roku, a na swoim koncie zebrał 100 tys. zł zwaloryzowanych składek. Ponadto założono, iż będzie on pracował aż do powszechnego wieku emerytalnego, co oznacza przejście na emeryturę w 2050 roku, po ukończeniu 65. roku życia.


Wniosek o emeryturę. Czasami lepiej z tym trochę poczekać
W przypadku 40-letniej kobiety przewidywania są jeszcze mniej optymistyczne. Przy zarobkach rzędu 17 tys. zł brutto może ona otrzymać od ZUS zaledwie nieco ponad 5,2 tys. zł. Tak duża różnica wynika przede wszystkim ze znacznie krótszego stażu pracy.
Kobiety kończą pracę zawodową o pięć lat wcześniej niż mężczyźni, co oznacza krótszy okres składkowy, ale dłuższy przewidywany czas pobierania emerytury. W rezultacie kapitał emerytalny kobiety musi być "rozdzielony" na większą liczbę miesięcy, co ostatecznie skutkuje niższym świadczeniem
- wyjaśnia ekspert Piotr Juszczyk. Prostym sposobem na podwyższenie świadczenia jest zatem odłożenie w czasie decyzji o przejściu na emeryturę.


Źródła: finanse.wp.pl, biznes.interia.pl, zus.pl




Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału