USA oficjalnie poza WHO. Ameryka trzasnęła drzwiami i zostawiła niezapłacony rachunek na setki milionów dolarów

1 godzina temu

Stało się. 23 stycznia 2026 roku Stany Zjednoczone oficjalnie przestały być członkiem Światowej Organizacji Zdrowia.

Administracja Donalda Trumpa zrealizowała groźbę sprzed roku, kończąc współpracę z agencją ONZ. Jednak największym szokiem nie jest samo wyjście, ale fakt, iż Waszyngton odmawia uregulowania gigantycznego długu, łamiąc tym samym zobowiązania z 1948 roku.

Rozwód bez podziału majątku

Zgodnie z rezolucją Kongresu z 1948 roku, USA miały prawo opuścić WHO pod warunkiem rocznego okresu wypowiedzenia i… spłaty wszystkich zobowiązań finansowych. Okres wypowiedzenia minął dzisiaj. Pieniądze jednak nie wpłynęły.

Według raportu Stat News, na który powołuje się Ars Technica, USA „wiszą” organizacji:

  • 278 milionów dolarów z tytułu obowiązkowych składek członkowskich za lata 2024–2025.
  • Setki milionów z obiecanych 490 mln dolarów dobrowolnych wpłat na programy walki z gruźlicą czy polio.

Stanowisko Departamentu Stanu jest bezkompromisowe:

„Stany Zjednoczone nie dokonają żadnych płatności na rzecz WHO przed naszym wyjściem. Koszty poniesione przez amerykańskiego podatnika po porażce WHO w czasie pandemii COVID – i później – są i tak zbyt wysokie. Dopilnujemy, by żadne więcej fundusze z USA nie trafiły do tej organizacji”.

WHO zaciska pasa i tnie etaty

Dla organizacji z siedzibą w Genewie to finansowy nokaut. USA były jej największym sponsorem. Reakcja była natychmiastowa – cięcia kosztów realizowane są od momentu ogłoszenia decyzji rok temu.

Wstrzymano rekrutacje i modernizację sprzętu IT. Ograniczono podróże służbowe, przenosząc spotkania do sieci. Do tego redukcja zatrudnienia, do połowy tego roku personel WHO ma skurczyć się o 22%.

W momencie, gdy świat stoi w obliczu potencjalnie nowych zagrożeń biologicznych, główna agencja odpowiedzialna za ich monitorowanie traci niemal jedną czwartą swoich możliwości operacyjnych.

Sytuacja „Lose-Lose”

Dyrektor generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, nazwał ten ruch sytuacją, w której przegrywają wszyscy. Świat traci amerykańskie pieniądze i ekspertyzę. Ale USA też tracą – przede wszystkim dostęp do globalnej sieci wywiadu epidemiologicznego. Wycofując się ze struktur, Waszyngton pozbawia się wpływu na to, jak świat reaguje na ogniska chorób, i traci dostęp do danych „z pierwszej ręki” w czasie rzeczywistym.

To drugie podejście Trumpa do wyjścia z WHO. Pierwsze, podjęte podczas jego pierwszej kadencji, zostało cofnięte przez Joe Bidena w pierwszym dniu urzędowania. Tym razem klamka zapadła, a skutki finansowe będą odczuwalne przez lata.

Wędlina rakotwórcza jak papierosy? Wyjaśniamy, co naprawdę mówi raport WHO

Jeśli artykuł USA oficjalnie poza WHO. Ameryka trzasnęła drzwiami i zostawiła niezapłacony rachunek na setki milionów dolarów nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału