Jhenny krwawią stopy, zaczynają szwankować nerki. Wytrzymuje 8 miesięcy i prosi agencję o przeniesienie do innej firmy. Trafia na produkcję kurczaków. To praca w chłodni, w -10 stopniach, po kilkanaście godzin dziennie. Stawka poniżej minimalnej. „Ludzie mdleli z wycieńczenia, a kierownicy po prostu zgarniali ich z podłogi i odsyłali do domu".