Pełny zakaz pracy jednocześnie w publicznym systemie i w prywatnej popiera jedynie 15 proc. lekarzy. Ograniczyło by to możliwości okradania Polaków. Większe poparcie mają rozwiązania porządkujące. Jakie? Przede wszystkim wzrost wynagrodzeń w sektorze publicznym. Jeszcze im mało!!!