Koleżanki i Koledzy,
Miały być konkrety, miało być spotkanie w najbliższy piątek 28 sierpnia.
Takie były twarde ustalenia, na które przystaliśmy, żeby przyspieszyć negocjacje. Sytuacja finansowa załogi jest zbyt poważna, żeby dłużej to przeciągać.
Tymczasem dziś trafia do nas pismo, które załączamy poniżej.
Zarząd jednostronnie, przesuwa datę spotkania na 4 września!
To jest jawne złamanie danego słowa! To potężna kpina z każdego z Was z ciężko pracujących ludzi, którzy czekają na jakiekolwiek pozytywne informacje o swoich wypłatach.
Chyba nie można tego inaczej nazwać jak pluciem Załodze w twarz?
Po co im ten dodatkowy tydzień? Może potrzebują więcej czasu, żeby w spokoju dopiąć kontrakty dla kolejnej armii dyrektorów z Warszawy za grube dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie?
Jeśli zarządzający myślą, iż zmęczą nas takimi tanimi gierkami i lekceważeniem, to bardzo się mylą. Pokazują tylko swój strach, nieudolność i kompletny brak szacunku.
Dzisiejszym ruchem całkowicie pogrzebaliście resztki zaufania i dobrej woli i choć byście zatrudnili kolejnych profesorów, doradców i pełnomocników, to nie zdołacie tego naprawić…
Ostrzegaliśmy to Załoga puławskiego zakładu pracuje na wasze pensje – strajk w Puławach to brak wypłat w całej Grupie – sami to potwierdziliście.
Jak mamy siąść z wami do stołu? Po co? Żeby wysłuchać kolejnych kłamstw?
Najbardziej dziwi postawa naszych wybrańców w organach spółki: Tomasza Ogrodnika i Piotra Kruka – komu służycie?
Albo konkretna kasa na stół albo realizujemy kolejne krok sporu zbiorowego.




![Wysokie koszty pracy w Polsce? Bajka dla naiwnych [fact-checking]](https://www.za.org.pl/wp-content/uploads/2026/08/koszty-pracy.png)



