Sieć fast foodów Wkusno i toczka (pl. Smacznie i kropka), która zastąpiła w Rosji restauracje McDonald's, zwiększyła w niektórych regionach wynagrodzenia pracowników choćby o 40-50 proc. - przekazał dyrektor generalny firmy Oleg Parojew. W rosyjskich serwisach społecznościowych pojawiają się porównania, z których wynika, iż pensje w tych lokalach są zbliżone do tych oferowanych w branży IT.
Zastąpiła w Rosji sieć McDonald's. Pracownicy mają zarabiać jak programiści

Wkusno i toczka to nazwa sieci fast foodów, które po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę zastąpiły wycofujące się z kraju restauracje McDonald's. Pierwsze lokale pojawiły się w Moskwie w czerwcu 2022 roku.
Nowy właściciel, rosyjski przedsiębiorca Aleksandr Gowor, przejął całe zaplecze logistyczne, lokale oraz pracowników dawnego giganta. Sieć oferuje podobne dania jak jej poprzednik, ale w początkowej fazie działalności klienci skarżyli się na słabą jakość produktów oraz problemy z zaopatrzeniem.
W ich lokalach brakowało frytek. Rosyjska sieć chwali się podwyżkami
W lipcu 2022 roku część lokali przestała serwować frytki z powodu sankcji i niedoborów ziemniaków. Wkusno i toczka nie ograniczyła się jednak do lokalnego ryku i otworzyła swoje restauracje w pobliskich krajach, m.in. w Kirgistanie.
Pomimo krytyki i problemów z zaopatrzeniem, sieć chwali się dobrą kondycja finansową. - W ubiegłym roku wprowadziliśmy nowe stawki płac, nowy system motywacji pracowników, który między innymi oznaczał poważny wzrost płac – choćby do 40-50 proc. - powiedział dyrektor generalny firmy Oleg Parojew, cytowany przez rosyjską państwową agencję TASS.
ZOBACZ: Rosyjski dron spadł u sąsiada Ukrainy. Doszło do eksplozji
Zdaniem rozmówcy agencji inwestycje ograniczyły rotację personelu, zwiększyły zatrudnienie i przyspieszyły obsługę gości. Parojew podkreśla, iż pensje we Wkusno i toczka są wyższe niż wynosi w Rosji średnia dla tej branży.
"Wielu nie wierzy". Wkusno i toczka płaci jak programistom?
- Wielu nie wierzy, iż pracownicy w Moskwie naprawdę mogą zarabiać więcej niż 140 tysięcy rubli - powiedział, dodając, iż swego czasu pojawiały się memy wskazujące, iż wynagrodzenia pracowników sieci Wkusno i toczka są "na podobnym poziomie jak w branży IT".
ZOBACZ: Obrażał ukraińskie dzieci w autobusie. Policja ustaliła sprawcę
Jeśli wierzyć słowom Parojewa, może to być zgodne z rzeczywistością. Średnie zarobki młodszego specjalisty IT mieszczą się w Moskwie w przedziale 80 tys.-120 tys. rubli, a doświadczony programista zarabia od 150 tys. rubli.
Parojew twierdzi, iż dzięki podjętej przez Wkusno i toczka strategii zatrudnienie w firmie jest w tej chwili wyższe niż w ubiegłym roku.
- Najciekawsze jest to, iż dzięki temu wracają do nas dawni pracownicy. jeżeli ludzie chcą wrócić, to znaczy, iż lubią klimat i atmosferę pracy w naszym przedsiębiorstwie, a my robimy wszystko dobrze - podsumował.


2 godzin temu





