Wykaz zawodów deficytowych, o którym mowa w art. 29 ustawy z dnia 20 marca 2025 r. o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, powinien stanowić narzędzie selektywnego, kontrolowanego i opartego na danych reagowania na rzeczywiste niedobory kadrowe. Nie jest to instrument służący zwiększaniu ogólnej skali migracji zarobkowej, ale rozwiązanie porządkujące system legalizacji pracy cudzoziemców i pozwalające lepiej dopasować działania administracji do potrzeb polskiego rynku pracy – czytamy w stanowisku organizacji.
Z pełnym zrozumieniem odnosimy się do potrzeby uwzględniania poziomu bezrobocia przy projektowaniu instrumentów polityki zatrudnienia. Jednocześnie zwracamy uwagę, iż bezrobocie jest zjawiskiem złożonym i nie powinno być oceniane wyłącznie przez pryzmat zagregowanych danych o liczbie osób zarejestrowanych jako bezrobotne. Dla pełnej oceny sytuacji niezbędne jest uwzględnienie struktury kwalifikacji osób bezrobotnych, sytuacji w poszczególnych branżach i regionach oraz rzeczywistych potrzeb pracodawców.
Obserwowany wzrost liczby osób zarejestrowanych jako bezrobotne może być częściowo konsekwencją zmian regulacyjnych wprowadzonych ustawą z 20 marca 2025 r. o rynku pracy i służbach zatrudnienia, obowiązującą od czerwca 2025 r. Nowe przepisy umożliwiły rejestrację jako osoba bezrobotna nie tylko według miejsca zameldowania, ale także według miejsca zamieszkania. Zmiana ta mogła zwiększyć dostępność publicznych służb zatrudnienia dla osób, które wcześniej pozostawały poza rejestrami. W tym ujęciu część wzrostu liczby zarejestrowanych osób bezrobotnych może wynikać z faktu, iż system zaczął obejmować osoby dotychczas dla niego niewidoczne, a nie wyłącznie z rzeczywistego pogorszenia sytuacji na rynku pracy.
Podkreślenia wymaga również, iż ogólny poziom bezrobocia nie oddaje w pełni strukturalnych niedoborów kadrowych. Na rynku pracy mogą jednocześnie występować osoby zarejestrowane jako bezrobotne oraz trwałe braki pracowników w zawodach wymagających określonych kwalifikacji, doświadczenia, uprawnień, gotowości do pracy w szczególnych warunkach lub mobilności zawodowej. Dlatego wykaz zawodów deficytowych może być ważnym narzędziem pozwalającym rozróżniać sytuacje, w których istnieją realne możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych zasobami krajowymi, od tych, w których niedobory mają charakter trwały i udokumentowany.
Warto także zwrócić uwagę, iż potrzeba uwzględniania zawodów deficytowych została wskazana w założeniach polityki migracyjnej państwa. Strategia migracyjna Polski na lata 2025–2030 zakłada kształtowanie kryteriów dostępu cudzoziemców do rynku pracy w taki sposób, aby uzupełniali oni niedobory w zawodach deficytowych, przy jednoczesnym ograniczaniu ryzyk dla stabilności sytuacji zatrudnieniowej w Polsce. Kontynuacja prac nad wykazem zawodów deficytowych pozostaje zatem spójna z kierunkiem przyjętym w Strategii migracyjnej i może służyć praktycznej realizacji jej założeń.
Jednocześnie wskazujemy, iż ustawa o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom przewiduje już instrumenty pozwalające reagować na pogorszenie sytuacji na krajowym oraz lokalnych rynkach pracy. Oznacza to, iż kontynuowanie prac nad wykazem zawodów deficytowych nie pozostaje w sprzeczności z potrzebą ochrony osób poszukujących pracy, ale może stanowić element bardziej precyzyjnego i zrównoważonego zarządzania polityką rynku pracy i polityką migracyjną państwa.
Wstrzymanie prac nad wykazem zawodów deficytowych może natomiast utrwalić model, w którym kolejność i tempo rozpatrywania spraw dotyczących legalizacji pracy cudzoziemców nie odzwierciedlają w wystarczającym stopniu rzeczywistych potrzeb polskiego rynku pracy. Tymczasem jednym z celów reformy powinno być stworzenie bardziej przewidywalnego, przejrzystego i selektywnego systemu, który z jednej strony chroni krajowy rynek pracy, a z drugiej pozwala odpowiedzialnie reagować na udokumentowane niedobory kadrowe.
Istnienie wykazu zawodów deficytowych jest szczególnie istotne dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. W wielu branżach, gdzie dominują przedsiębiorcy z tego sektora, takich jak: budownictwo, transport drogowy, mechanika pojazdowa, gastronomia czy usługi fryzjerskie – niedobory wykwalifikowanych pracowników mają charakter trwały i są potwierdzane zarówno przez monitoring zawodów deficytowych, jak i doświadczenia organizacji gospodarczych. Braki kadrowe ograniczają możliwości rozwoju przedsiębiorstw, realizacji zamówień oraz kształcenia kolejnych pokoleń pracowników w systemie dualnym.
W związku z powyższym apelujemy o kontynuowanie prac nad projektem rozporządzenia określającego wykaz grup zawodów, w których występują niedobory kadrowe. Prace te powinny być prowadzone w sposób transparentny, z wykorzystaniem statystyk publicznych, monitoringu zawodów deficytowych i nadwyżkowych, informacji regionalnych, danych publicznych służb zatrudnienia oraz wiedzy i doświadczeń partnerów społecznych.
Jesteśmy przekonani, iż wznowienie prac nad wykazem zawodów deficytowych pozwoli wypracować rozwiązanie, które będzie łączyć ochronę krajowego rynku pracy z możliwością reagowania na rzeczywiste i udokumentowane niedobory kadrowe w polskiej gospodarce – napisali pracodawcy.
Pod apelem podpisali się szefowie BCC, Konfederacji Lewiatan, Związku Rzemiosła Polskiego, Pracodawców RP, FPP, Polskiego Towarzystwa Gospodarczego i ZPP.
Konfederacja Lewiatan









