Dolar i Wenezuela

2 dni temu

18 stycznia Trump ogłosił, iż gospodarka Wenezueli zostanie całkowicie zdolaryzowana. Narodowa waluta wenezuelska – bolivar, będzie zupełnie wyeliminowana. Oświadczenie amerykańskiego prezydenta, aczkolwiek niezbyt często powtarzane przez oficjalne media ma fundamentalne znaczenie. Gabriel Santiago Cuneo, działacz peronistowski z Argentyny stwierdził, iż agresja amerykańska na Wenezuelę jest związana z próbami wzmocnienia i ratowania dolara. Umocnienie dolara ma dla Stanów Zjednoczonych fundamentalne znaczenie gdyż od odejścia od parytetu złota w 1971 r., dolar powoli, ale systematycznie słabnie. Sytuacja dolara w Wenezueli, a więc w kraju o największych zasobach ropy naftowej na świecie była jedną z największych bolączek kolejnych amerykańskich rządów. Kłopoty zaczęły się w 2017 r., kiedy prezydent Maduro zniecierpliwiony amerykańskimi działaniami zmierzającymi do rozbicia bolivara i obalenia jego rządu ogłosił odejście od sprzedaży wenezuelskiej ropy za dolary. Od tegoż momentu Wenezuela zaczęła sprzedawać ropę za juany, ruble i euro. By uniknąć odwetowych sankcji amerykańskich w 2018 r., rząd w Caracas ogłosił powstanie kyptowaluty petro. W odpowiedzi Washington zabronił amerykańskim firmom dokonywać zakupów w tej kryptowalucie. Nicolas Maduro by zapewnić sprzedaż ropy w petro przystąpił do chińskiego systemu rozliczeniowego CIPS (Cross-Boredr Interbank Payment System) a w 2019 przedsiębiorstwo PDVSA zaczęło dokonywać sprzedaży ropy także za pośrednictwem rosyjskiego systemu MIR. W 2020 r. nastąpiło przejściowe wzmocnienie dolara na rynku wenezuelskim. Nie był to jednak trend trwały. Nicolas Maduro był zdecydowany na odejście od dolara i uniezależnienie się od amerykańskich sankcji gospodarczych. W 2023 r., przedsiębiorstwo PDVSA realizowało już transakcje w kryptowalucie Tether USDT. W pierwszych miesiącach 2024 r. PDVSA zaczęło obligować swoich klientów do rozliczania się w USDT. W lipcu 2024 r. PDVSA kontynuowało sprzedaż ropy za USDT zaś Banco Central de Venezuela z powodzeniem wyprzedawał po 119 mln. dolarów amerykańskich miesięcznie, w USDT. Proces eliminowania dolara w 2024 r. wyraźnie przyspieszał. W 2025 r. 80% wpływów uzyskiwanych przez PDVSA pochodziło ze sprzedaży w USDT, przy jednoczesnym pomijaniu dolara. W grudniu 2025 r. PDVSA na sprzedaży ropy osiągało zysk 50-60 mln. dolarów dziennie. Pomimo amerykańskich sankcji dzięki stosowaniu kryptowaluty wenezuelski Produkt Krajowy Brutto wzrósł ze 102.380 miliardów dolarów w 2023 r. do 119.810 miliardów dolarów w 2024 r. Na przełomie 2025/2026 r. dolar amerykański był w 99% wyeliminowany z wenezuelskiego rynku energetycznego. Około 80% wenezuelskiej produkcji ropy było sprzedawane do Chin. 1 stycznia 2026 r. przedsiębiorstwo PDVSA zaczęło sprzedawać ropę za juany cyfrowe. Takie działania postawiły wenezuelskiego prezydenta w jednym szeregu z takimi zamordowanymi przywódcami jak Saddam Hussein i Muammar al Kadafi, którzy wcześniej próbowali odciąć się od amerykańskiej waluty. Nic więc dziwnego, iż 3 stycznia br., stał się on ofiarą amerykańskiego ataku terrorystycznego.

Należy zwrócić uwagę na gigantyczne zadłużenie Stanów Zjednoczonych wynoszące w tej chwili 38 bilionów dolarów. Takiego zadłużenia mającego tendencję rosnąca, Ameryka nigdy nie spłaci. W 2024 r. Arabia Saudyjska odmówiła podpisania corocznie odnawianej umowy o sprzedaży ropy saudyjskiej wyłącznie za dolary. Był to mocarny cios w finanse Washingtonu. W ten sposób rozpadł się tzw, petrodolar, będący jednym z fundamentów amerykańskiej waluty, która i tak coraz bardziej słabnie.

Na Politycznej Konferencji Partii Konserwatywnych w Washingtonie w lutym-marcu 2024 r. Nayyb Bukele, prezydent El Salvadoru wypunktował wszystkie słabości i błędy amerykańskiego systemu finansowego. Wykazał, iż jedyną podstawą drukowania dolarów przez Rezerwę Federalną są bony skarbowe emitowane przez Departament Skarbu USA. „Papier za papier” – stwierdził Bukele. „Amerykański rząd produkuje pieniądze z niczego – ciągnął prezydent El Salvadoru – czymże jest więc system finansowy Stanów Zjednoczonych ? To tylko spekulacyjna bańka, piramida finansowa, która zgodnie z jej naturą pęknie. Nie wiadomo kiedy to nastąpi, ale nastąpi na pewno. Gdy bańka pęknie i upadnie dolar, razem z nim cała upadnie cała cywilizacja Zachodu !” – powiedział Bukele. Żaden z siedzących na sali neokonserwatystów i neoliberałów nie oponował bowiem wszyscy wiedzieli iż to prawda. Powstaje pytanie skąd się bierze ten ogromny dług. Jest to cena amerykańskiej walki o hegemonię nad światem.

Gdy do takiej kondycji dolara dodamy mało optymistyczny stan amerykańskiej gospodarki (przestarzała, rozsypująca się infrastruktura, poszerzające się pole ubóstwa, zwiększające się zwolnienia z pracy realizowane także przez potężne firmy jak Amazon, czy Nestle, nieudolny, oparty na zasadach wolnego rynku system ochrony zdrowia, tendencje separatystyczne w stanach Texas i Kalifornia, wzrost niezadowolenia społecznego, koniec mitu american dream etc.) zrozumiemy dlaczego prezydent Trump tak bardzo pragnął Wenezueli. Pełna kontrola wenezuelskich złóż ropy oraz rozszerzenie bezpośredniego oddziaływania dolara poprzez wprowadzenie go na rynek Wenezueli stworzy podstawy do umocnienia amerykańskiej waluty i do odrodzenia petrodolara, a tym samym może wydłużyć życie amerykańskiego imperium. W istocie rzeczy nie jest istotne, iż inwazji na Wenezuelę dokonał Trump. Prędzej czy później zrobiłby to jakikolwiek inny prezydent Stanów Zjednoczonych.

Co natomiast dolaryzacja oznacza dla Wenezuelczyków ? Zdaniem wenezuelskiego profesora ekonomii Jose Guerra oznacza ona korzyści dla najbogatszych, pogłębienie nierówności społecznych i znaczące pogorszenie warunków życia wielu milionów biedniejszych Wenezuelczyków.

Idź do oryginalnego materiału