Gniew na ZUS: tłumy pod ministerstwem, „Bez nas AI sobie nie poradzi”

3 godzin temu
Zdjęcie: Demonstracja


Sztuczna inteligencja nie zastąpi pracowników ZUS w dającej się przewidzieć przyszłości. Konieczne są podwyżki dla personelu placówek, w przeciwnym wypadku – Zakład czeka paraliż. Pod Ministerstwem Finansów odbyła się dziś wielka demonstracja pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Związkowa Alternatywa była na miejscu, zorganizowaliśmy happening, który odbije się szerokim echem.

– Nie jest prawdą, iż w każdej chwili mogą nas zastąpić programy oparte na sztucznej inteligencji. Programy teleinformatyczne są zawodne, każdego dnia poprawiamy po nich tysiące błędów. Człowiek będzie potrzebny, choćby jeżeli jego rola w pracy się zmieni w kierunku nadzorczej – mówiła jedna z uczestniczek protestu Gniew na ZUS.

Władze ZUS i przedstawiciele Ministerstwa Finansów stosują szantaż z AI w roli straszaka. – Mogliśmy Was zwolnić, bo postępuje automatyzacja, ale nie zwolniliśmy – mówił wiceminister Jurand Drop podczas spotkania w Radzie Dialogu Społecznego. Pracownicy spotykają się z nowym rodzajem mobbingu – wymuszaniem zgody na płace za głodowe pensje i wyniszczające środowisko pracy dzięki groźby technologicznego zaniku miejsc pracy.

Ile zarabiają pracownicy ZUS? Teoretycznie – średnia wynosi powyżej 7000 zł brutto. Ta kwota obejmuje jednak wynagrodzenia prezesa, członków zarządu, doradców oraz wyższej klasy menedżerskiej. Najczęściej spotykana płaca w ZUS przekracza najniższą krajową o zaledwie kilkaset złotych. Zakład chwali się słupkami ukazującymi wzrost płac, ignorując fakt, iż był on spowodowany wzrostem płacy minimalnej.

Związkowa Alternatywa nie ma wątpliwości – wzrost płac o 1200 zł to niezbędne minimum, by zapewnić ciągłość pracy urzędu. Bez solidnych podwyżek przyspieszą odejścia, zwiększy się liczba wakatów, a gniew pracowników osiągnie apogeum.

Bezpośrednia relacja finansowa z ZUS dotyczy ok. 25-30 mln obywateli. To krwioobieg państwa. Strajk oznaczałby paraliż. Czy rządzący i władze ZUS naprawdę mogę sobie pozwolić na takie ryzyko?

Wyróżniającym się momentem dzisiejszej demonstracji był happening, który zorganizowała Związkowa Alternatywa. W teatralnej perspektywie ukazaliśmy codzienną brutalność z jaką spotykają się pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Premiera w sieci 28 kwietnia.

Source

Idź do oryginalnego materiału