Donald Trump poinformował za pośrednictwem platformy Truth Social o wprowadzeniu dwutygodniowego zawieszenia broni w konflikcie z Iranem. Decyzję określił jako „wielki dzień dla światowego pokoju”, podkreślając jednocześnie, iż Stany Zjednoczone pomogą przywrócić swobodny ruch w cieśninie Ormuz. Jak zaznaczył, działania te mają przynieść również znaczące korzyści finansowe.
Prezydent USA stwierdził, iż Iran jest zmęczony konfliktem i gotowy na deeskalację. Dodał, iż planowane kroki umożliwią temu państwu rozpoczęcie odbudowy, a cały region Bliskiego Wschodu może wejść w okres prosperity, który nazwał „złotym wiekiem”. Zapewnił również, iż USA będą monitorować sytuację, by zagwarantować stabilność.
W rozmowie z agencją Agence France-Presse Trump określił porozumienie jako „pełne zwycięstwo” Stanów Zjednoczonych. Ujawnił, iż negocjacje obejmują 15 punktów, z których większość została już uzgodniona. Nie odpowiedział jednoznacznie na pytanie, co się stanie, jeżeli Iran odrzuci warunki, ale zasugerował, iż najważniejsze kwestie — w tym sprawa wzbogaconego uranu — zostaną rozwiązane.
Prezydent przyznał także, iż Chiny mogły odegrać rolę w przekonaniu Iranu do zaakceptowania rozejmu.
Do sprawy odniosła się również rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, która uznała zawieszenie broni za sukces USA. Według niej główne cele militarne zostały osiągnięte w ciągu 38 dni, mimo iż początkowo przewidywano konflikt trwający od czterech do sześciu tygodni. Podkreśliła, iż skuteczność działań wojskowych umożliwiła prowadzenie twardych negocjacji oraz doprowadziła do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.
Jednocześnie szczegóły porozumienia pozostają niejasne. Jak informuje CNN, Irańska Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego również ogłosiła „wielkie zwycięstwo”, twierdząc, iż to USA zaakceptowały 10-punktowy plan Teheranu. Według tych doniesień miałby on obejmować m.in. wycofanie sił amerykańskich z regionu, utrzymanie przez Iran kontroli nad cieśniną Ormuz oraz akceptację jego programu nuklearnego.
Trump odrzucił te informacje, nazywając je fałszywymi i sugerując, iż pochodzą z niewiarygodnego źródła. Nakazał również zbadanie sprawy. W odpowiedzi CNN podkreśliła, iż oświadczenie uzyskano od irańskich przedstawicieli i było ono publikowane także przez państwowe media Iranu.
Decyzję o zawieszeniu broni Trump ogłosił wcześniej, powołując się na rozmowy z premierem Shehbaz Sharif oraz feldmarszałkiem Asim Munir z Pakistan. Warunkiem wstrzymania ataków było otwarcie cieśniny Ormuz przez Iran. Prezydent zaznaczył, iż cele militarne zostały już osiągnięte, a strony są blisko długoterminowego porozumienia pokojowego.
Administracja USA otrzymała także zarys 10-punktowego planu pokojowego, który — według Trumpa — może stanowić podstawę dalszych negocjacji.
Jak podał serwis Axios, zawieszenie broni zostało potwierdzone zarówno przez Iran, jak i Izrael. Z kolei The New York Times informował, iż decyzję po stronie Iranu zatwierdził nowy najwyższy przywódca, ajatollah Modżtaba Chamenei, a wpływ na jej podjęcie mogły mieć działania Chin „w ostatniej chwili”.
Według Reuters irańskie władze podkreśliły jednak, iż pozostają w pełnej gotowości militarnej i w przypadku naruszenia porozumienia odpowiedzą zdecydowanie.

2 dni temu







