11 kwietnia, ulicami Nowego Sącza, przeszedł Marsz „Razem dla Polski i Polaków” zorganizowany przez sądeckie Biuro Terenowe NSZZ „Solidarność”. Związki zawodowe, a także organizacje o podobnych poglądach zamanifestowali swoje niezadowolenie z sytuacji panującej w niemal całym życiu gospodarczym i społecznym. Akcja protestacyjna Solidarności ściągnęła tłumy! Protestowano przeciwko sytuacji w niemal wszystkich dziedzin gospodarki – w przemyśle, energetyce, w przemyśle chemicznym w transporcie, w służbie zdrowia, oświacie i w rolnictwie, a także na rynku pracy. Podkreślano, iż wszystkie te negatywne zjawiska są wynikiem negatywnych działań rządu Donalda Tuska oraz Unii Europejskiej.

Marsz „Razem dla Polski i Polaków” rozpoczął się na placu Starej Sandecji, skąd po krótkiej modlitwie udano się w kierunku Rynku skandując hasła w obronie Polski i polskości. Przedstawiciele protestujących złożyli kwiaty i zapalili znicze pod pomnikiem św. Jana Pawła II, a następnie inną trasą przemaszerowali z powrotem na Starą Sandecję. W manifestacji uczestniczyli związkowcy z nowosądecczyzny wspierani przez kolegów z Krakowa, Tarnowa i Podhala. Byli też górale z Podhala, i górnicy z Libiąża, z Małopolski Zachodniej. Przybyli też przedstawiciele NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, Młodzieży Wszechpolskiej, Klubów „Gazety Polskiej”, Stowarzyszenia Ratowania Szkoły Polskiej i Stowarzyszenia Obrony Granic. Wszyscy maszerowali ulicami Nowego Sącza skandując hasła: m.in.: „Tu jest Polska nie Bruksela”, „Szczelne granice – Bezpieczne ulice!”, czy „Chcemy edukacji, nie deprawacji!”, ,,Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę”, ,,Nie ma wolności bez Solidarności”, ,,Deprawacja, to nie edukacja”, ,,Czas zatrzymać to szaleństwo”.

– Ta manifestacja jest po to, by obudzić Polaków, pokazać im, iż są problemy społeczne i gospodarcze, które coraz bardziej pogarszają warunki życia Polaków. Zamykane i likwidowane są zakłady pracy, rosną koszty utrzymania, a nie zmieniają się płace. Do tego rośnie też zadłużenie państwa, w wyniku czego mamy problem ze sferą budżetową i z płacami. Ale też z oświatą, nauką, religią. Domagamy się krzyża w przestrzeni publicznej – mówił Krzysztof Kotowicz, zastępca przewodniczącego Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność”, a przy tym jej przywódca na Sądecczyźnie. – Wiele z problemów wynika z prowadzonej polityki związanej z Europejskim Zielonym Ładem, czy ETS i ETS2. Te obciążenia mają duży wpływ na wzrost bezrobocia. Poza tym nie godzimy się na akceptację nielegalnej migracji ludzi obcych kulturowo, którzy stają się zagrożeniem dla naszego społeczeństwa.

Wydarzenie zorganizowane w Nowym Sączu przez Region Małopolski NSZZ „Solidarność” wpisało się w ogólnopolską akcję protestacyjną prowadzoną przez Komisję Krajową NSZZ „Solidarność”. Uczestnicy podkreślali, iż wszystkie negatywne zjawiska w Kraju są wynikiem negatywnych działań obecnego rządu Donalda Tuska oraz Unii Europejskiej.


Demonstracja zorganizowana przez sądecki oddział Solidarności wpisała się w ogólnokrajową akcję protestacyjną.









