Pracownicy zakładu z sektora automotive walczą o wyższe zarobki.
Jak informuje „Gazeta Lubuska” zaostrza się sytuacja w zakładzie Valmet Automotive w Żarach. Tamtejsi pracownicy, reprezentowani przez „Solidarność”, domagają się wyższych wynagrodzeń.
Od kilku miesięcy trwa w zakładzie spór zbiorowy związkowców z zarządem. Negocjacje prowadzono wiosną i latem, ale władze firmy nie przystały na żądania związkowców. Domagali się oni podwyżek płac o 569 złotych brutto, a w trakcie negocjacji ustąpili i zeszli do kwoty 400 zł brutto i z przesunięciem podwyżek od lipca zamiast od stycznia. Jednak choćby ta kwota nie spotkała się z aprobatą zarządu.
W styczniu władze firmy wprowadziły bez konsultacji z kimkolwiek podwyżkę w wysokości 3%. Zdaniem związkowców jest to zaledwie wyrównanie inflacyjne i nie załatwia sprawy niskich płac w firmie. Znaczna część 360-osobowej załogi zarabia płacę minimalną lub kilka więcej. Pracownicy oczekują podwyższenia zarobków.
Wkrótce kolejna runda negocjacji. jeżeli nie przyniosą one rezultatu, kolejne przewidziane prawem kroki to strajk ostrzegawczy i referendum strajkowe, a w przypadku jego powodzenia – strajk w zakładzie.

2 dni temu






