Aplikacje to dla firm mnóstwo pracy: przeglądanie dokumentów, wstępna selekcja, zapraszanie niektórych kandydatów na rozmowy kwalifikacyjne i odrzucanie wielu. Dlatego kuszące jest poświęcenie jak najmniej czasu kandydatom, którzy choćby nie znaleźli się na krótkiej liście. Dlatego pracodawcy często wysyłają listy odrzucające dopiero po kilku tygodniach, przeplatane dobrze zamierzonymi, szablonowymi tekstami, które dla wielu odbiorców brzmią jak kpina. Rezultat: frustracja i negatywne opinie na portalach z opiniami pracodawców, stanowiące przestrogę dla przyszłych kandydatów.
Ankieta przeprowadzona wśród 1032 pracowników przez platformę porównującą firmy Kununu i firmę konsultingową HR HR4Good ujawniła, jak niedbale firmy podchodzą do kwestii odrzuceń – i swojej reputacji jako pracodawcy . Według ankiety kandydaci oczekują przede wszystkim dwóch rzeczy: szybkiej informacji zwrotnej i zrozumiałego, zindywidualizowanego powodu odrzucenia.
Rzeczywistość jest zupełnie inna: ponieważ wiele firm obawia się pozwów o dyskryminację, zwykle nie ujawniają powodu odrzucenia. Jest również miejsce na poprawę szybkości reakcji. Na przykład 29 procent respondentów stwierdziło, iż otrzymali odpowiedź od firmy, do której aplikowali, dopiero po trzech tygodniach lub dłużej (patrz wykres). Dwa procent musiało czekać na odpowiedź ponad rok, zanim otrzymało odmowę.
„Niestety, musimy poinformować…”
„Po dokładnym zbadaniu…”
„Z powodu dużej liczby zgłoszeń…”
„Ta decyzja nie była dla nas łatwa”.
„Twoje dokumenty zrobiły na nas wrażenie.”
„Niniejsze nie stanowi oceny Twoich kwalifikacji”.
„Ze względów prawnych nie możemy podać dalszych szczegółów”.
“Proszę powstrzymać się od zadawania pytań.”
“Na pewno niedługo znajdziesz odpowiednią posadę.”
“Wszystkiego najlepszego na przyszłość.”
„Odrzucenia to martwy punkt w rekrutacji ” – podkreśla Marcel Rütten, założyciel HR4Good i autor badania. Podczas gdy branding pracodawcy i doświadczenie kandydatów zajmują całe zespoły, proces rekrutacji dla większości osób poszukujących pracy kończy się na nijakim, ogólnikowym e-mailu. O ile w ogóle otrzymują odpowiedź. Sześćdziesiąt pięć procent ankietowanych nie otrzymało żadnej odpowiedzi na pisemną aplikację; 27 procent zostało choćby zignorowanych po rozmowie kwalifikacyjnej.
„Odrzucenie to krytyczny moment dla marki pracodawcy ” – ostrzega Nina Zimmermann, CEO Kununu. „Ci, którzy zbywają kandydatów standardowymi sformułowaniami i brakiem przejrzystości, wywołują niepotrzebną frustrację i ryzykują długotrwałą utratę zaufania”.

1 dzień temu





