Kiedy w grudniu 1970 ogłosili podwyżki cen, mój zięć, który wtedy pracował w stoczni, codziennie uczestniczył w protestach a z nim moja Niunia. Jego jeszcze rozumiałam, kiedy wszyscy strajkowali ale po co jeszcze żonę w to wciągać! W sumie mojej Niuni nie trzeba było nigdzie wciągać. Sama się pchała, ale mógł jej coś powiedzieć. A [...]