🚨 W TARNOWIE PEŁNA MOBILIZACJA, A W PUŁAWACH? CISZA… CZY NASZE AZOTY ZNÓW ZOSTANĄ POŚWIĘCONE? 🚨
🏭 Dziś Zakłady Azotowe w Puławach znalazły się w historycznym momencie. Właśnie teraz zapadają decyzje o tym, jak ma wyglądać polski przemysł chemiczny. Niestety, towarzyszy temu poczucie deja vu…
🕰️ Wracają wspomnienia czasów, gdy zapadały polityczne decyzje o konsolidacji i włączeniu Puław pod zarząd spółki z Tarnowa. Towarzyszyło nam wtedy poczucie głębokiej niesprawiedliwości – oto mniejszy i słabszy podmiot zaczął zarządzać nowocześniejszym i bardziej perspektywicznym. Mimo ogromnego społecznego oporu, protestów i zaangażowania pracowników, klamka zapadła. Tarnów okazał się politycznie silniejszy, mimo iż Puławy przez pewien czas miały choćby ministra skarbu. Przez lata nikt tej odgórnej konsolidacji nie odwrócił.
📑 Teraz historia pisze nowy rozdział. Po sprzedaży spółki Polyolefins do Orlenu, zarząd Grupy Azoty i Ministerstwo Aktywów Państwowych otwarcie mówią o głębokiej restrukturyzacji i przeorganizowaniu całej Grupy. Co to oznacza dla Puław? Tego nie wie nikt poza wąskim gronem decydentów.
A my patrzymy na to, co dzieje się na południu, i przecieramy oczy ze zdumienia, bo w przeciwieństwie do Puław dzieje się bardzo dużo…
💥 Tarnów walczy o swoje – i to głośno!
🎙️ Przed świętami prezes Grupy Azoty (i jednocześnie prezes w Puławach), Marcin Celejewski, wypowiedział na posiedzeniu sejmowej Komisji ds. Aktywów Państwowych słowa, które wywołały niemałe zamieszanie:
💬 „Grupa Azoty to 54 spółki. (…) Tarnowski zakład jest najmniejszym ze wszystkich. Pytanie powstaje, dlaczego najsłabsze nie wykonały żadnej pracy i dzisiaj są kulą u nogi tych, którzy wykonali tę pracę?”
💣 Prezes dodał, iż siedziba w Tarnowie to efekt jedynie „pewnej strategicznej operacji”. Efekt? W Tarnowie wybuchła prawdziwa polityczna i społeczna bomba.
🛡️ Tam jednak wiedzą jak walczyć o wpływy i nikt nie chowa głowy w piasek. Związki zawodowe natychmiast podniosły alarm. Radni Powiatu Tarnowskiego (jednogłośnie!) przyjęli twarde oświadczenie w obronie swojego miasta, żądając od Zarządu szacunku dla historii Tarnowa i deklarując walkę o to, by to właśnie tam Grupa się rozwijała. Na zwołanej dziś konferencji prasowej padły wręcz słowa, iż to „Tarnów ratował polską chemię” – teza, z którą pracownicy w Puławach, mogliby bardzo mocno polemizować.
🤝 Ale jedno jest pewne: społeczność Tarnowa jest zmobilizowana. Tamtejsi samorządowcy stają murem za swoim zakładem, walcząc o wpływy w nowej układance.
🤫 Tymczasem w Puławach: Kwiatki na Facebooku i puste krzesła
📉 Jak na ten strategiczny moment reagują samorządowcy i politycy, którym my, mieszkańcy Ziemi Puławskiej, daliśmy mandat zaufania? Zderzenie z rzeczywistością bywa bolesne.
❌ Prezydent Paweł Maj: Jeszcze w kampanii przed wyborami parlamentarnymi chętnie brylował na pikietach z politykami KO i Lewicy, grzmiąc i oburzając się na wstrzymaną produkcję melaminy i kaprolaktamu. Dziś instalacje przez cały czas stoją, ale oburzenie Pana Prezydenta magicznie wyparowało. Ostatni ślad jego aktywności w sprawie azotów? List do premiera wysłany w listopadzie 2025 roku po publikacji strategii Grupy. Od tamtej pory – cisza. Ani słowa o azotach, czy bloku energetycznym, który miał być gwarantem ciepła dla mieszkańców Puław. Prezydent zignorował nasze zaproszenie na „okrągły stół” polskiej chemii w Warszawie. Zignorował Zarząd Regionu Solidarności w sprawie naszych zakładów. Co więcej, utrudnił jego organizację wykręcając się „zajętą salą” w urzędzie miasta, która, jak sprawdziliśmy, świeciła w tym czasie pustkami. Ostatnio, tuż przed świętami – po raz pierwszy w historii! – odmówił nam sali w Urzędzie Miasta na Radę Oddziału. Na prezydenckim Facebooku znajdziemy uśmiechy, kwiatki i życzenia. Realnego wsparcia dla największego pracodawcy w regionie? Brak.
❌ Mariusz Wicik, Przewodniczący Rady Miasta (PiS): Szef powiatowych struktur partii, która ma większość w Radzie Miasta, również obrał taktykę milczenia. Zignorował zaproszenie od Solidarności do rozmów o przyszłości Azotów. W jego publicznej działalności nie potrafimy znaleźć absolutnie żadnych inicjatyw, które miałyby na celu obronę puławskich zakładów i wpływ na ich rolę w ramach całej Grupy.
❌ Teresa Gutowska, Starosta Puławski (KO): Pani Starosta trafiła do samorządu prosto z naszej spółki. Wydawałoby się, iż powinna czuć ten temat jak nikt inny. Niestety. Cała aktywność ograniczyła się do wspólnego zdjęcia z europoseł Martą Wcisło i okrągłego zdania o „walce o zakład na każdej możliwej płaszczyźnie”. Problem w tym, iż tej walki po prostu nie widać. Słowa nie przekuły się w ani jedno wymierne działanie.
⚙️ Gdzie samorząd milczy, tam my naciskamy
✊ My, jako Solidarność, nie siedzimy z założonymi rękami. Dzięki naszej presji udało się doprowadzić do spotkań z parlamentarzystami – co ważne, ponad podziałami politycznymi.
📌 Poseł @Przemysław Czarnek zadeklarował doprowadzenie do wspólnego posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa i gospodarki. Cały czas czekamy na wyznaczenie terminu tej debaty. Im szybciej, tym lepiej.
📌 Poseł @Magdalena Filipek Sobczak, odpowiadając na nasz wniosek, zapowiedziała powołanie Parlamentarnego Zespołu ds. Puławskich Azotów. Ma to być przestrzeń do lobbingu na rzecz interesów naszej załogi. Czekamy na formalne szczegóły. Tu też trzeba działać pilnie!
📌 Poseł @Bożena Lisowska pomogła nam zorganizować najważniejsze spotkanie z wiceminister rolnictwa @Małgorzatą Gromadzką w sprawie zalewu polskiego rynku przez rosyjskie nawozy. Czekamy na zapowiedzianą kontynuację tych rozmów. Na zaproszenie Pani Poseł dołączymy również do prac parlamentarnego zespołu ds. ochrony polskiej produkcji rolnej.
📌 Wielkim wsparciem w dialogu z rolnikami jest dla nas Wicemarszałek Województwa Lubelskiego Marek Wojciechowski. To dzięki jego zaangażowaniu kolejne spotkanie ze środowiskami rolniczymi odbędziemy już w ten piątek.
⚠️ Czas się obudzić!
⚖️ Spójrzmy prawdzie w oczy. W Tarnowie trwa pełna mobilizacja polityczno-społeczna, w Puławach mamy festiwal uników.
⏳ Piszemy o tym otwarcie, bo to jest TEN moment. Właśnie teraz ważą się losy i docelowy kształt Grupy Azoty. Teraz decyduje się, na jakich zasadach w nowej rzeczywistości będą funkcjonować Puławy. Nie zgadzamy się, by nasze zakłady pełniły rolę wewnątrzkorporacyjnego „bankomatu” i dawcy kompetencji, który nie ma nic do powiedzenia, gdy dzielone są karty!
💪 To właśnie dziś jak nigdy wcześniej powinna obowiązywać zasada „wszystkie ręce na pokład”. Potrzebujemy twardego lobbingu, skutecznej aktywności i walki o region – ponad wszelkimi partyjnymi podziałami. My jesteśmy gotowi usiąść do stołu i pracować z każdym, kto chce ratować pozycję puławskich Azotów.
❓ Sęk w tym, iż do rozmowy potrzebni są partnerzy. A tych, na puławskich korytarzach władzy, wciąż brakuje. Zaczniecie działać, czy obudzicie się, gdy będzie już po wszystkim?
📢 Podajcie dalej! Niech ten głos dotrze do wszystkich, którym zależy na przyszłości naszego miasta i regionu! 🗣️🔄







