Wspólnie uczciliśmy 46. rocznicę powstania NSZZ „Solidarność”

solidarnosc.rzeszow.org.pl 7 godzin temu

Pamięć, wdzięczność i szacunek dla ludzi „Solidarności” – pod tym znakiem odbyły się uroczystości związane z 46. rocznicą powstania NSZZ „Solidarność”.

W kościele pw. Św. Wojciecha i Św. Stanisława odprawiona została uroczysta Msza Święta w intencji NSZZ „Solidarność”. Eucharystii przewodniczył Ksiądz Biskup Jan Wątroba. W homilii przypomniano, iż rocznica powstania „Solidarności” powinna być nie tylko okazją do wspominania przeszłości, ale także refleksją nad jej znaczeniem we współczesnym świecie. Prawdziwa solidarność wyraża się w trosce o drugiego człowieka, szczególnie o słabych i potrzebujących wsparcia.

Czy dzisiaj „Solidarność” jest tylko nazwą, którą wspominamy? Czy jest żywą postawą, którą kultywujemy? – przypominając, iż „jeśli widzimy słabych ludzi wokół siebie, to tam zaczyna się solidarność”.

W uroczystości uczestniczyły poczty sztandarowe organizacji NSZZ „Solidarność”:
Regionu Rzeszowskiego, Oddziału ZR w Ropczycach, WSK PZL-Rzeszów, Oświaty i Wychowania w Rzeszowie, Zakładów Chemicznych „Organika-Sarzyna”, Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie oraz „Zelmeru” w Rzeszowie.

Po liturgii, pod krzyżem misyjnym, odmówiono modlitwę w intencji ludzi „Solidarności”. Następnie delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze, oddając hołd tym, którzy tworzyli historię Związku i walczyli o godność człowieka, prawa pracownicze i wolność.

46 lat „Solidarności” to 46 lat pamięci o ludziach, dla których słowa: wolność, godność i solidarność miały szczególne znaczenie.

31 sierpnia, przed tablicą z napisem „Znanym i Nieznanym Ludziom Solidarności w dowód dumy i pamięci…”, umieszczoną na obelisku upamiętniającym śp. Adama Matuszczaka. Przewodniczący Zarządu Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność” wraz z delegacją oddali hołd bohaterom „Solidarności”. Złożono kwiaty oraz zapalono znicze, wyrażając w ten sposób szacunek, wdzięczność i pamięć o tych, którzy swoją postawą i poświęceniem zapisali się w historii polskiej wolności.

Idź do oryginalnego materiału