Jastrzębska Spółka Węglowa walczy o przetrwanie. Według ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna pieniądze na koncie firmy mogą skończyć się na przełomie stycznia i lutego. Warunkiem ratunkowej pożyczki w wysokości 2,9 mld zł jest drastyczny plan oszczędnościowy, na który nie zgadzają się związki zawodowe.