Odwołane negocjacje, kasa w Policach, wywiad prezesa i polityczna propaganda – PRZEGLĄD TYGODNIA
Miniony tydzień obfitował w szereg wydarzeń, wypowiedzi, ale niestety również w nagłe zmiany planów i zaniechania. W przestrzeni publicznej pojawiły się przekłamania, manipulacje i zwykła polityczna propaganda.
Pracownicy mają prawo wiedzieć, jak sytuacja wygląda naprawdę, dlatego przygotowaliśmy dla Was informacyjny przegląd tygodnia. ![]()
![]()
![]()
Zarząd lekceważy pracowników i pozoruje dialog społeczny
W dniu 11 maja WSZYSTKIE ORGANIZACJE ZWIĄZKOWE z Puław – działając w pełnej jedności – skierowały w imieniu pracowników pismo do Prezesa Grupy Azoty S.A. i Prezesa Grupy Azoty Puławy S.A. z kategorycznymi żądaniami:
Natychmiastowego wdrożenia systemowych podwyżek wynagrodzeń. Tu i teraz!
Wypłacenia nagrody dla pracowników z okazji zbliżającego się Dnia Chemika.
Wypłacenia nagrody w związku z 65-leciem puławskich zakładów.
Jakie są fakty? To pracownicy jako jedyni zostali obarczeni ciężarem odpowiedzialności za wyprowadzenie Spółki z trudnej sytuacji, godząc się na ograniczenia i zawieszenie zapisów ZUZP. W tym samym czasie zarządzający Grupą Azoty szerokim strumieniem pompują pieniądze w zewnętrzne firmy doradcze i kancelarie prawne – w samym 2025 roku zaplanowali na ten cel gigantyczną kwotę 100 milionów złotych! To wzrost o ponad 1400 procent w porównaniu do 2023 roku. Z biznesowego punktu widzenia to absurd: oszczędza się na kapitale ludzkim, który generuje produkcję i zysk, a setki milionów transferuje na zewnątrz. Nie ma na to naszej zgody!
18 maja w Tarnowie odbyło się spotkanie z Ministrem Aktywów Państwowych Wojciechem Balczunem i prezesem Marcinem Celejewskim. Pan minister skupił się głównie na chwaleniu samego siebie i pustych frazesach o „potrzebie dialogu”. Niestety, ani on, ani zarząd nie odpowiedzieli na 26 merytorycznych pytań, które zadaliśmy. Wysłaliśmy je więc pocztą – wciąż czekamy na odpowiedź.
Prezes Celejewski zapowiedział, iż niedługo spotka się z pracownikami, wskazywał kolejny tydzień, a więc ten, który właśnie minął…
Co ciekawe, Sławomir Wręga – przewodniczący ZZPRC i jedyny, który w Tarnowie bił brawo ministrowi – przewidywał w minionym tygodniu na swojej stronie, iż prezes spotka się i zadeklaruje wypłatę nagrody na Dzień Chemika. Żadnego spotkania nie było. Deklaracji płacowych również.
Jakby tego było mało, zaplanowane na piątek 29 maja spotkanie zespołu negocjacyjnego zostało odwołane w ostatniej chwili i przeniesione na przyszły tydzień.
============================================================
Kto pracuje, a kto weźmie kasę?
W tym samym czasie, gdy u nas odwoływano zespoły negocjacyjne i prezes nie znalazł czasu w spotkanie, odbyło się spotkanie zarządu z pracownikami i związkami… ALE W POLICACH!
Przypominamy twarde fakty: w Policach już odwieszono ZUZP i wynegocjowano stażowe. A jak pisze na swoim profilu MZZPRC z Polic, na ostatnim spotkaniu zadeklarowano im również wypłatę premii za pierwszy kwartał (z majową wypłatą) oraz nagrodę na Dzień Chemika.
W Puławach, które są koniem pociągowym Grupy Azoty i odpowiadają za 40 procent zysku całej grupy, takich zapowiedzi brak. Trudno nie odnieść wrażenia, iż nasz zakład traktuje się jako skarbonkę dla wszystkich, tylko nie dla pracowników Puław.
============================================================
Wizje Prezesa
Prezes Celejewski w minionym tygodniu udzielił prawie godzinnego wywiadu w podcaście „Biznes i Pieniądze”. Wysłuchaliśmy go, żebyście Wy nie musieli. Co z niego wynika?
Analiza sprzedaży logistyki i tworzyw
Wskazał otwarcie, iż rozważa sprzedaż części związanej z tworzywami oraz aktywów logistycznych, twierdząc, iż „logistyka nie zawsze musi być częścią podstawowego biznesu”.
Nasz komentarz: W czasach zawirowań geopolitycznych i przerwanych łańcuchów dostaw, własna logistyka to strategiczna niezależność. Pozbywanie się jej to uzależnienie się od zewnętrznych dostawców i narażenie na dyktat cenowy. Z kolei pozbywanie się segmentu tworzyw w dołku cyklu koniunkturalnego to klasyczny błąd ekonomiczny – sprzedaż aktywów poniżej ich rzeczywistej wartości i niszczenie dywersyfikacji.
Centralizacja i manualne sterowanie od 2027 roku
Prezes zapowiedział zintegrowane planowanie kluczowych funkcji (produkcja, sprzedaż, logistyka, HR, finanse) na poziomie centrali do 2027 r. Co gorsza, wskazał, iż już w czerwcu wchodzi nowa struktura organizacyjna.
Nasz komentarz: Strona społeczna nic o tym nie wie. Nie było negocjacji ani rozmów. Tak ma wyglądać rzekomy „dialog”? Centralizacja w Tarnowie już raz doprowadziła całą Grupę na skraj przepaści operacyjnej. Puławy potrzebują elastyczności, a nie korporacyjnego gorsetu narzucanego z zewnątrz.
Zrzucanie winy na globalny kryzys
Prezes prognozuje uderzenie kryzysu w trzecim kwartale bieżącego roku, tłumacząc to zawirowaniami na Bliskim Wschodzie, w Azji oraz przestrzenią dla „spekulantów” i „irracjonalnym” rynkiem.
Nasz komentarz: To przygotowywanie sobie wygodnego alibi, gdyby kolejne wyniki okazały się gorsze. Globalne zawirowania to fakt, ale prawdziwym problemem europejskiej chemii jest nieuczciwa konkurencja – napływ tanich nawozów z Rosji i Białorusi (omijających sankcje i opartych na tanim gazie) oraz unijna polityka klimatyczna i tzw. Zielony Ład. Rolą zarządu nie jest bawienie się we wróżbitów w podcastach, ale potężny lobbing w instytucjach unijnych i rządowych w celu wprowadzenia barier celnych i wyłączenia branży nawozowej z klimatycznego szaleństwa.
============================================================
Festiwal politycznej propagandy pod bramą zakładów
27 milionów złotych zysku netto za pierwszy kwartał, wypracowanych ciężką pracą załogi Puław, przyciągnęło jak muchy do lepu polityków Koalicji Obywatelskiej. Poseł Krawczyk i wiceminister Gromadzka przyjechali oznajmić pracownikom, iż wyciągają Puławy z zapaści…
My tylko przypomnimy:
To politycy tej samej formacji historycznie oddali niezależne Puławy do Tarnowa.
To ci sami politycy, którzy w kwietniu 2023 r. pod dyrekcją obiecywali szybkie wznowienie pracy instalacji melaminy i kaprolaktamu. Instalacje stoją do dziś!
Pani Minister Gromadzka obiecała nam przed Świętami Wielkanocnymi kolejne spotkanie w sprawie kontroli napływu rosyjskich nawozów do Polski. Spotkanie do dziś się nie odbyło.
Na konferencji wmawiano nam bzdury o „odpolitycznieniu” Spółki. Jak to wygląda w rzeczywistości?
W Grupie Azoty zatrudnienie znalazł były główny ekonomista Platformy Obywatelskiej i twórca jej programu.
Była przewodnicząca rady miasta Tarnowa z KO właśnie otrzymała stanowisko w Grupie.
Dyrektorem korporacyjnym w samych Puławach jest w tej chwili radna Koalicji Obywatelskiej.
Było tradycyjne polityczne walenie w poprzedników, ale przed kamerami pod bramą nikt nie zająknął się o 100 milionach wydanych na doradców i prawników, o pogarszających się warunkach pracy, zawieszonym ZUZP, stojących instalacjach, ani o roli Puław w Grupie Azoty.
Tło dla posła i minister robili lokalni samorządowcy. Warto pamiętać, iż na co dzień całkowicie milczą w sprawie pracowników. Nie pofatygowali się na organizowany przez nas Okrągły Stół Polskiej Chemii, zabrakło ich na zarządzie regionu Solidarności w sprawie GA Puławy. Nagle pojawili się jako statyści do partyjnego przekazu.
============================================================
Solidarność nie da się zmanipulować ani zignorować. Rozliczamy z czynów, nie z pięknych słówek.
Oczekujemy konkretów: szacunku do załogi, uczciwego podziału wypracowanych zysków i zaprzestania drenowania Puław.







