🗓️ W środę 1 lipca odbyło się wspólne spotkanie przedstawicieli naszych organizacji związkowych, podczas którego wymieniliśmy się doświadczeniami i oceniliśmy sytuację we wszystkich spółkach Grupy Azoty. Wnioski są jednoznaczne – sytuacja jest tragiczna, a sposób prowadzenia dialogu społecznego przez Zarząd budzi zdecydowany sprzeciw.
⚠️ We wszystkich zakładach dostrzegamy te same problemy. Systematycznie ogranicza się możliwość prowadzenia normalnej działalności związkowej, a przedstawiciele pracowników są marginalizowani i traktowani jak przeszkoda, a nie partnerzy. To pokazuje prawdziwe podejście Zarządu do dialogu społecznego.
Jako NSZZ „Solidarność” od początku wykazywaliśmy dobrą wolę, odpowiedzialność i gotowość do współpracy dla dobra Grupy Azoty oraz jej pracowników. Niestety, nasza otwartość została odebrana jako przyzwolenie na lekceważenie strony społecznej. Dzisiaj mówimy jasno – ten czas się skończył.
❌ Zarząd przyjął niedopuszczalny model zarządzania poprzez stawianie wszystkich przed faktami dokonanymi. najważniejsze decyzje dotyczące funkcjonowania spółek, w tym zmiany struktur organizacyjnych, są wdrażane bez rzeczywistych konsultacji, z naruszeniem zasad dialogu społecznego. O dialogu mówi się jedynie w komunikatach i prezentacjach. W praktyce jest to jednostronne informowanie o już podjętych decyzjach.
📊 Podobnie wygląda sytuacja w sprawach płacowych. Zamiast rzetelnych negocjacji obserwujemy przeciąganie rozmów, unikanie odpowiedzialności, próbę skłócania pracowników poszczególnych spółek oraz udawanie, iż problemów nie ma.
🛑 Mówimy również stanowczo: dość oszczędności budowanych kosztem pracowników! To najłatwiejsza metoda, po którą od lat sięgają pseudo-menedżerowie, gdy brakuje im pomysłu na rzeczywiste zarządzanie przedsiębiorstwem. Znacznie trudniej jest skutecznie walczyć o konkurencyjne ceny energii, zmiany szkodliwych regulacji czy poprawę warunków funkcjonowania polskiego przemysłu chemicznego. To właśnie gigantyczne koszty energii i niekorzystne regulacje osłabiają konkurencyjność Grupy Azoty – nie pracownicy, którzy każdego dnia swoją wiedzą i zaangażowaniem utrzymują produkcję oraz zapewniają funkcjonowanie naszych zakładów.
🚫 Nie zgadzamy się, aby kolejne błędy zarządcze i brak skutecznych działań strategicznych były rekompensowane ograniczaniem zatrudnienia, pogarszaniem warunków pracy czy przerzucaniem kosztów na załogę. Pracownicy nie będą dłużej pełnić roli najłatwiejszego źródła oszczędności.
❗ Dlatego organizacje związkowe NSZZ „Solidarność” działające w Grupie Azoty podjęły wspólną decyzję. Kończy się czas pustych deklaracji, ignorowania naszych wystąpień, braku odpowiedzi na kierowane pisma i pozorowanego dialogu społecznego.
📝 W najbliższych dniach przedstawimy Pracodawcy konkretne postulaty oraz termin ich realizacji. Informujemy jednoznacznie – brak rzeczywistych działań i realizacji naszych oczekiwań będzie skutkował automatycznym wszczęciem procedur przewidzianych przepisami prawa, we wszystkich spółkach, w których będzie to zasadne.
🤝 Zwracamy się również do pozostałych organizacji związkowych działających w Grupie Azoty. o ile również macie dość lekceważenia pracowników, fasadowych konsultacji i decyzji podejmowanych ponad głowami załogi – czas mówić jednym głosem. Wspólne działanie daje realną siłę. Niech inspiracją i przykładem skutecznego działania będzie dla nas Siarkopol, gdzie procedura sporu zbiorowego jest już w toku, a zjednoczyły się w niej wszystkie działające w firmie związki.
Najwyższy czas, aby Zarząd zrozumiał, iż pracownicy nie są kosztem ani pozycją w arkuszu kalkulacyjnym. To dzięki ich kompetencjom, doświadczeniu i codziennej pracy Grupa Azoty przez cały czas funkcjonuje, a osoby zarządzające mogą pobierać wysokie wynagrodzenia.
‼️ Bez ludzi nie ma zakładów, nie ma produkcji i nie ma przyszłości Grupy Azoty.









