Trwa walka związkowców z szefostwem jednej z sieci handlowych, a spór się zaostrza.
Jak informuje portal Dla Handlu, w sieci handlowej Stokrotka zaostrza się konflikt związkowców z szefostwem firmy. Ta sieć, należąca do kapitału litewskiego, jest jedną z największych w Polsce. Ma ok. 1000 sklepów, a zatrudnia 11 500 osób, nie tylko w sklepach, ale także w magazynach i centrach dystrybucyjnych.
Od 2024 roku trwa w sieci spór zbiorowy „Solidarności” z szefostwem firmy. Związkowcy domagają się nie tylko podwyżek płac, ale przede wszystkim zmian organizacyjnych – zwiększenia obsady sklepów. Zdaniem związkowców sieć celowo zredukowała obsadę sklepów do minimum, co skutkuje fatalnymi warunkami pracy, przeciążeniem zatrudnionych, niemożnością korzystania z urlopów itp. Związkowcy twierdzą, iż dzieje się tak od roku 2019, gdy sieć została przejęta przez litewską grupę kapitałową Maxima. Ich zdaniem od tamtej pory obsada poszczególnych sklepów została zredukowana o 30-40 procent.
Wskutek działań związkowców w sieci Stokrotka rozpoczęła się właśnie całościowa kontrola Państwowej Inspekcji Pracy. Ma ona sprawdzić nie tylko ogólne warunki pracy, ale także to, czy kierownictwo sieci nie utrudniało związkowcom przeprowadzania referendum strajkowego.

5 dni temu








